Piszą do nas oburzeni mieszkańcy,
Ktoś chodzi po lesie i strzela do zwierząt??
 
    ” Wiemy wszyscy ,że nam nic nie wolno…staramy się jak możemy ograniczając kontakty z najbliższymi … dla dobra nas wszystkich..
     Cierpią Wszyscy ..i Rodzice i Dzieci i Dziadkowie ..bo stosują się do obostrzeń byle koronawirus nie wygrał, a my!.
 
Dlatego się pytam ?
 
Jak może tak być mimo wszelkich zakazów dotyczących wstępu do lasu ,że dotyczy to i myśliwych, bo i oni nie mają wstępu dla lasu a cały czas słyszymy strzały…?
 
Przepraszam bardzo czy oni mają się za bezkarnych ?”
 
 
pisze Anna
 
 
Mamy wyjaśnienie zaistniałej sytuacji
 

Knurów: ” Strzały w lesie ? ” – mamy wyjaśnienie sytuacji.

 
 
 
 
 

2 KOMENTARZE

  1. Przecież myśliwy są wyłączeni z zakazu i mogą polować… Jakoś mnie to nie dziwi w naszym pięknym kraju. O ironio.. prawo i sprawiedliwość… Ha, dobre.

Comments are closed.