3 lutego 2020r. doszło do tragedii na terenie Elektrowni Rybnik. Ochroniarz pracujący na głównej bramie strzelił sobie w głowę.

Do samobójstwa doszło w toalecie znajdującej się na terenie elektrowni.

44-latek oddał strzał z broni służbowej.

Wiadomo, że pozostawił list pożegnalny, ale nie ujawniono jego treści.

Mężczyzna pracował jako ochroniarz na elektrowni od 20 lat.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Rybniku.