Ciekawostki z ...InformacjeKraj

Kraj: Różowy Październik

Kiedy prawie trzy lata temu dowiedziałam się, że moja najlepsza przyjaciółka ma raka piersi poczułam, jakby strzelił we mnie piorun. Dziewczyna w wieku 32 lat, przecież jest taka młoda, to jeszcze nie czas. Na pewno sobie z tym poradzi. Niestety. Nie poradziła sobie. Dwa lat walki i zmarła w szpitalu podczas leczenia…

Pamiętam, kiedy mi o tym powiedziała. Chyba nigdy jeszcze tak długo nie rozmawiałyśmy przez telefon. Wciąż przywołuję we wspomnieniach jedno jej zdanie: „Lekarz mi powiedział, że coraz więcej kobiet choruje po 30 roku życia”. W Polsce, rak piersi jest najczęściej diagnozowany u kobiet między 50 a 69 rokiem życia. Jednak obserwuje się wzrost liczby przypadków u młodszych kobiet. W ciągu ostatnich 30 lat, zachorowalność na raka piersi właśnie w grupie wiekowej 20-49 lat znacznie wzrosła, niemal podwajając się. To oznacza, że coraz więcej aktywnych zawodowo, rodzinnie i społecznie zaangażowanych kobiet w Polsce dotyka ta choroba. Jednakże liczba zgonów z powodu raka piersi pozostaje na stabilnym poziomie, co skutkuje wzrostem liczby kobiet żyjących z tą chorobą w Polsce.

Jeśli statystyki mówią prawdę, a przypadek mojej Ani faktycznie to potwierdza, to dlaczego darmowa mammografia dostępna jest dopiero po 50 roku życia? Ile kobiet mogłoby dalej żyć, gdyby miało dostęp do regularnych badań? Nie wszystko jesteśmy w stanie wykryć w USG piersi…

Poza wiekiem należy również uwzględnić aspekty genetyczne, takie jak występowanie przypadków raka piersi w rodzinie, zwłaszcza u matki lub siostry, oraz czynniki hormonalne, czyli narażenie kobiet na estrogeny, na przykład w wyniku stosowania hormonalnej terapii zastępczej, co zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi.

Czy możemy jednak same przeciwdziałać w powstawaniu tej choroby w swoim organizmie? Jeśli mówimy o zapobieganiu wystąpieniu raka piersi (profilaktyka pierwotna), skupiamy się na modyfikacjach stylu życia. To obejmuje unikanie nadmiernego spożycia tłuszczu i zwalczanie otyłości, kontrolowanie spożycia alkoholu oraz utrzymywanie regularnej aktywności fizycznej i zdrowego snu przez osiem godzin dziennie. Niestety, nie istnieje absolutna metoda, która gwarantuje 100% ochronę przed zachorowaniem. Mammografia i badanie USG to metody profilaktyki wtórnej raka piersi, służące wczesnemu wykrywaniu. W praktyce jednak tylko mammografia jest częścią Programu Przesiewowych Badań Profilaktycznych, jest bezpłatna i nie wymaga skierowania lekarskiego. Te badania mogą wykryć zmiany, które nie są jeszcze wyczuwalne w badaniu palpacyjnym. Niestety, nie są dostępne dla wszystkich…

Część rutynowej opieki zdrowotnej każdej kobiety to regularne samobadanie piersi. Procedura ta obejmuje obserwację piersi przed lustrem oraz wyczucie ich palcami. Sygnałami ostrzegawczymi, które należy wziąć pod uwagę, są zmiany w wielkości lub kształcie jednej z piersi, krwawienie lub jakikolwiek inny wyciek z brodawki sutkowej, dołki, zaciągnięcia lub owrzodzenia skóry na piersi, wykrycie jakichkolwiek wyczuwalnych zgrubień lub guzków w piersiach lub pod pachą oraz obrzęk ramienia. Samobadanie najlepiej jest wykonywać regularnie, najlepiej w pierwszym dniu po zakończeniu miesiączki lub raz w miesiącu u kobiet po menopauzie. Rocznie zaleca się również przeprowadzenie tego badania przez lekarza rodzinnego, ginekologa, chirurga lub onkologa.

Zachorowanie na raka piersi ma również podłoże psychologiczne. Wprowadza zakłócenie fundamentalnego poczucia bezpieczeństwa, zarówno ze względu na strach przed śmiercią, jak i ze względu na sposób leczenia, który może znacząco wpłynąć na integralność ciała, co prowadzi do silnego stresu. To sprawia, że zmienia się postrzeganie samej siebie, nasze przekonania o sobie, co często obniża ogólną samoocenę. Wprowadzone zmiany w wyglądzie ciała są jednym z głównych źródeł stresu wśród kobiet z rakiem piersi. Ogólnie rzecz biorąc, choroba wpływa na nasze postrzeganie siebie oraz naszą tożsamość psychospołeczną, ponieważ dotyczy części ciała, która jest nośnikiem znaczeń społecznych.

Aby zrozumieć związek między konsekwencjami zachorowania na raka piersi a dyskomfortem związanym ze zmianami w wyglądzie ciała, możemy odwołać się do koncepcji teorii świadomości uprzedmiotowienia ciała McKinleya i Hyde’a. Według tej koncepcji, idealny wygląd kobiety, który obejmuje krągłe kształty ciała kobiecego, jest konstruktem społecznym i wpływa na ocenę własnego ciała przez kobiety już od młodego wieku, kiedy dokonują porównań między idealnym ciałem kobiecym a rzeczywistym obrazem swojego ciała. Im większa jest rozbieżność między nimi, tym bardziej pojawiają się negatywne oceny i uczucia wstydu z powodu własnego ciała.

Usunięcie piersi, na które decydują się również zdrowe kobiety to mastektomia. Można się później zdecydować na rekonstrukcję piersi, która jest możliwa w okresie od 2 do 6 miesięcy po operacji pierwotnej, a w przypadku pacjentek poddawanych chemioterapii pooperacyjnej, można ją rozważać po 3-4 miesiącach od zakończenia terapii. Do przeprowadzenia rekonstrukcji wykorzystuje się własne tkanki, takie jak mięśnie brzuszne, ekspandery (które rozciągają skórę) lub protezy. Dla pacjentek z rakiem piersi te procedury są objęte refundacją, i można je przeprowadzić w klinikach lub oddziałach chirurgii plastycznej. Aby skorzystać z tych usług, pacjentki powinny uzyskać skierowanie od onkologa lub lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Jednak im kobieta starsza, tym trudniej uzyskać takie skierowanie, a w prywatnych klinikach koszty rekonstrukcji mogą być zróżnicowane, w zależności od wybranej metody, wynosząc od 4 do nawet 30 tysięcy złotych.

Miesiąc październik to różowy miesiąc, promujący profilaktykę raka piersi. Fakt, coraz więcej kobiet bada się regularnie dzięki powszechnym nagłaśnianiu tego tematu. Choć w naszym kraju jeszcze wiele pracy przed nami, by każda z nas miała dostęp do badań i refundowanej rekonstrukcji, to i tak WARTO się badać. Czasem zastanawiam się, czy gdyby moja Ania wiedziała wcześniej, czy nadal by żyła i świętowała właśnie ze mną swoje 35 urodziny…

KOW
Fot. Canva