Knurów: Orkiestra z czerwonym serduszkiem w tle ponownie zagrała w Knurowie !

0
260

W minioną niedzielę już po raz 32. na całym świecie zagrała wyjątkowa, bardzo rozbawiona, pełna dobroci, życzliwości oraz szczodrości orkiestra, której znakiem charakterystycznym jest wielkie czerwone serce. Rzecz jasna mowa o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy pod batutą Jurka Owsiaka.

Nie inaczej było w Knurowie. Warto nadmienić, że nasze miasto jest jednym z dwóch na Śląsku (drugim są Siemianowice Śląskie), które gra z orkiestrą nieprzerwanie od samego początku. Ponad 30 lat temu zdecydowano się spontanicznie zorganizować tego typu event. Miało to miejsce w Zakładowym Domu Kultury knurowskiej kopalni i zagrało wówczas wielu muzyków nie tylko miejscowych, ale także z Gliwic, Rudy Śląskiej, Rybnika czy Opola. Wówczas do Knurowa pieniądze napływały także z innych pobliskich miast, gdzie kwestowali wolontariusze. Podczas pierwszego knurowskiego finału zebrano ponad 40 milionów starych złotych.

Tegoroczna edycja wyjątkowej akcji charytatywnej w Knurowie odbyła się w budynku Art CK i jak podkreślili sami mieszkańcy, był to strzał w dziesiątkę. Nowy obiekt kulturalny zlokalizowany w naszym mieście pozwala w komfortowych warunkach wziąć udział w tego typu wydarzeniach. Również cały sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był usytuowany w tym samym obiekcie, co znacznie ułatwiło organizację tego wydarzenia.

32 finał rozpoczął się od uroczystego przemarszu Orkiestry Dętej KWK „Knurów” spod Kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, która muzycznym krokiem dotarła pod budynek Art CK dając sygnał na inaugurację. Wtedy na scenie pojawił się chór Knurowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a tuż po nim młoda i utalentowana Hania Modliszewska, która jest laureatką wielu festiwali i konkursów muzycznych. Knurowianka zaprezentowała swoje możliwości wykonując trzy utwory: „Kolorowy wiatr” z filmu „Pocahontaz”, „Meluzyna” z repertuaru Małgorzaty Ostrowskiej oraz „Całkiem nowa bajka” z Akademii Pana Kleksa.

Następnie swój popis dała kapela wywodząca się z knurowskiej stajni HardRock czyli zespół DEEP. Jak sami o sobie mówią, są adeptami muzyki, którzy spotkali się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Inspirują się utworami tworzonymi przez Soundgarden czy Pearl Jam, ponieważ młodzi artyści rozpoczynali swą przygodę muzyczną od grania coverów właśnych tych grup.

Następną formacją jaką mieliśmy okazję usłyszeć to połączone siły kilku lokalnych raperów czyli Celedonia ASK Squad. Wraz z nimi gościnnie wystąpiła Joanna Świdrak, co wzbudziło niemały aplauz wśród zgromadzonej publiczności.

Tuż po nich na kilka godzin w Art CK ponownie królowała rockandrollowa jazda bez trzymanki. Kapela The Zebers zachwyciła zgromadzoną publikę nietypowym imagem połączonym z countrową muzyką, a potem scenę opanował zespół On Your Own, który zaaplikował potężną dawkę hardcorowej pankowej energii.

Chwilę później grupa doświadczonych życiowo muzyków z Pandemic Silesian Band pozwoliła publiczności cofnąć się w czasie grając wiele starych i kultowych kawałków. Jeśli komuś było mało, to Crowd Symbiosis oraz Eternus zaprezentowali prawdziwy popis death oraz heavy metalowego brzmienia. Modulacja głosu, ubarwione wokale, przesterowane gitary w galopadach i perkusja na dwie stopy to znak rozpoznawczy obu kapel.

Ostre granie na scenie zaprezentowały także zespoły TopDaDok oraz Snake Tracer, które nie żałowały zaangażowania i porwały publikę do wspólnej zabawy. Na zakończenie tego wydarzenia publika miała okazję zaznajomić się z piękną urodą głosu w wykonaniu Opera Beauties. Śpiew operowy najlepszej jakości, który wymaga zaawansowanej techniki zaprezentowały niezastąpione Marta Pagacz-Janik oraz Magdalena Okońska.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to nie tylko koncerty. Pomiędzy występami odbywały się licytacje, a pasjonująca walka toczyła się zwłaszcza o podwójne VIPowskie zaproszenie na galę Fame MMA czy o kurtkę jeansową z ręcznie malowanym wizerunkiem prezesa Fundacji WOŚP. Wylicytowano także piłkę do koszykówki z podpisami seniorskiej kadry narodowej, koszulkę z autografami zawodników KTK JS Invest Knurów oraz t-shirt kapeli Snake Tracer. Nowych właścicieli znalazły między innymi także gadżety WOŚP-owe, zaproszenia do lokalnych restauracji czy bony upominkowe na usługi kosmetyczne. Łącznie z samych licytacji udało się zebrać blisko 13 tysięcy złotych.

Nie zabrakło także symbolicznego „Światełka do Nieba”. Uczestnicy wydarzenia odpalili na zewnątrz zimne ognie, a asystująca przy całej akcji Państwowa Straż Pożarna z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Knurowa rozświetliła teren kogutami i lampami z wozów bojowych.

Nie można oczywiście zapomnieć o wolontariuszach, którzy z samego rana wyruszyli w miasto i kwestowali w równych rejonach Knurowa. To dzięki ich zaangażowaniu ostatecznie na konto knurowskiego sztabu trafiło 75 208, 98 zł. Jest to rekord w historii Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Knurowie. Wśród wolontariuszy najwięcej w swojej puszce uzbierały Aleksandra Łyko oraz Natalia Nicińska przy pomocy Bartka Olejnika i Jakuba Kwitka. Razem zebrali 3 682, 07 zł.

Tekst: Ariel Wojdowski

foto: Agnieszka Łyko