Knurów: KONCERT WIEDEŃSKI na scenie Domu Kultury okiem Tadeusza Puchałki

0
811

                      KONCERT WIEDEŃSKI na scenie Domu Kultury w KNUROWIE.

[…] O, bo to galop, galop, galop!

O, tylko galop w głowie mej…

Hej , galop galop, co tam kłus!

Galopem tedy zawsze mknę…

Hej , galop to mój zwykły gest[…]

(Operetka – Witold Gombrowicz)

Tym razem na sceny wiedeńskich teatrów operetkowych przenieśli publiczność ; Kamil Roch Karolczuk (tenor), oraz jego sceniczna partnerka, diwa sceny operetkowej Marta Pagacz – Janik (sopran). Współpraca pary artystów układa się bardzo dobrze informuje Karolczuk. Duet ma za sobą niezliczoną ilość koncertów w całej Polsce. Warto dodać, iż solista podczas wywiadów podkreśla często swoje śląskie korzenie, (nie rzadko śpiewa także w śląskiej mowie, podkreślając przy tym swój lokalny patriotyzm związany z ziemią swoich dziadów i ojców), zaś współpracując z wieloma mediami na terenie Śląska uczestniczy w nagraniach i audycjach,  których tematem jest Śląsk, kultura i niespotykana miłość do muzyki i śpiewu, która towarzyszy mieszkańcom tego regionu od „zawsze”.. Artysta znany jest, i niezwykle ciepło witany na wielu scenach teatrów muzycznych, oraz ośrodków kultury całej Europy. Niezwykle ciepło witany jest przez entuzjastów operetkowego śpiewu na Węgrzech, w Niemczech, Austrii czy Czechach. Warto nadmienić, że jako artysta poświęca wiele czasu i zaangażowania w najróżniejsze akcje i koncerty charytatywne, od pomocy dla ciężko chorych dzieci, po ludzi dotkniętych tragedią pożaru etc…. Widać więc, że poświęca „potrzebującym” nie tylko swój głos, ale także serce, które jest otwarte dla każdego, komu należy poświęcić czasami choćby odrobinę swojego czasu. Kamil Roch Karolczuk to artysta młodego pokolenia śpiewaków, tak więc na Jego koncertach emanuje żywioł, dynamika i niespotykany dar bezpośredniego kontaktu z widownią, dzięki temu publiczność zostaje niejako żywcem przeniesiona do kraju zwanego królestwem walca, czy też gorącej Hiszpanii, Argentyny, a także pełne elegancji sale angielskich dworów, i pałaców, gdzie wpatrzone w siebie pary tancerzy, panie w pięknych sukniach obejmują w tańcu szarmanckich kawalerów w garniturach i smokingach szytych na miarę. Z sufitu spoglądają na nas przepiękne złocone żyrandole, by już za chwilę przenieść publiczność dzięki ekspresji Czardasza w krajobraz Niziny Węgierskiej. Niezwykła podróż już po chwili przenosi widownię do czasów kiedy królowała wielka miłość i w tym też czasie słyszymy ostre dźwięki Liber Tanga.  Tym samym już za chwilę krajobraz od  alpejskiego, dzięki Karolczukowi zmienia się, by powitać nas hiszpańskim czy argentyńskim temperamentem. Z pewnością niepowtarzalnego kolorytu tym występom dodaje muzyk pianista Tomasz Marcol, który swoją osobowością, a także dynamiką i temperamentem muzycznym, dodaje koncertom jeszcze większej wartości. Podobnie jak solista, także pianista potrafi stworzyć niepowtarzalny klimat występom wspomnianych artystów…

Kolejną gwiazdą wieczoru, była słynna skrzypaczka Zuzanna Janczak, artystka, którą z całą pewnością zaliczyć można do elity polskich muzyków, dodajmy, iż należy do grona  artystów wchodzących w skład  NOSPR – u, a więc jest to z pewnością wyróżnienie dla każdego muzyka. Skrzypaczka jest absolwentką Akademii Muzycznej w Krakowie, oraz Konserwatorium Muzycznego w Brukseli. Jak sama podkreśla jest muzykiem klasycznym, co nie przeszkadza w poszukiwaniu nowych wyzwań. Gra nie tylko na instrumencie klasycznym,  ale także na skrzypcach elektrycznych. Brała udział w trasie koncertowej wraz z Urszulą, które to tournée wspomina z wielką radością.  W Knurowie swoją wirtuozerią i wdziękiem, zachwyciła publiczność, dodając blasku koncertowi wspomnianego duetu operetkowego.

Marta Pagacz – Janik (sopran). Absolwentka  Akademii Muzycznej – której słuchały koronowane głowy wielu krajów. Artystka podobnie jak wspomniany Kamil Roch Karolczuk, który również posiada wyższe wykształcenie w zakresie muzyki i śpiewu, to także artystka młodego pokolenia śpiewaczek operetkowych.  Marta Pagacz – Janik, w opinii wielu krytyków, to profesjonalizm połączony z niezwykłą wprost prezencją, i podobnie jak Karolczuk także Ona posiada dar wewnętrznego „zbliżania się” do słuchacza i kontaktu z publicznością. Solistka w swoim repertuarze posiada szeroki wachlarz utworów. Warto posłuchać w Jej wykonaniu chociażby Ave Verum, zaś Panis Angelicus w Jej wykonaniu, stanowi dla słuchacza trudne do oceny przeżycie,  Ave Maria to kolejny przykład trudnej do opisania interpretacji tego dzieła, które prezentuje na scenie Maria Pagacz….  Noworoczny koncert wiedeński, którego byliśmy świadkami w dniu 25 stycznia 2019 roku na knurowskiej scenie Centrum Kultury prezentowany przez duet Pagacz – Karolczuk odbiegał tematyką od wspomnianych utworów, niemniej poziom i wykonanie jest w wykonaniu tych artystów zawsze na najwyższym poziomie –  tak było i tym razem.

Prowadzeniem tego niezwykłego kulturalnego wydarzenia zajął się Michał Czaplicki – lektor TVP.

Wspaniały koncert nie jednego – a dwóch wspaniałych duetów muzyków i solistów przy owacji na stojąco, i wtórze „ Wesołej Wdówki” wyśpiewanej z udziałem publiczności dobiegł końca.

 

 

materiał: Tadeusz Puchałka