Gliwice: Zobaczyć miasto na nowo

0
194

„Jestem fanką naszego miasta” – powiedziała Ewa Pokorska-Ożóg , miejska konserwatorka zabytków podczas wykładu, który poprzedził spacer wybranymi uliczkami Gliwic. W niezwykle ciekawym wywodzie prelegentka przybliżyła nam dzieje Starego Miasta i Rynku, obrazując je licznymi archiwalnymi fotografiami oraz pocztówkami.

Zwróciła naszą uwagę na spójność zabudowy centrum miasta, która mimo przenikania się elementów przed i powojennych oraz eklektyzmu stylów, stanowi unikatową całość. Efekt ten zawdzięczamy m. in. Franciszkowi Maurerowi – architektowi, który jest nazywany „ojcem gliwickiej starówki”.

„Trzeba przystanąć i popatrzeć” – z tym mottem wyruszyliśmy na spacer w stronę Rynku. Coraz to spoglądaliśmy w górę na gzymsy, fasady oraz elewacje, tak, by dostrzec najdrobniejsze detale architektoniczne, których na co dzień nie zauważamy.

Podążając ul. Korfantego, następnie ul. Siemieńskiego, poprzez plac Rzeźniczy, aż do Kościoła Wszystkich Świętych mieliśmy okazję usłyszeć wiele ciekawostek na temat mijanych budynków. Zachwyt wśród uczestników spaceru wzbudziły również kamienice, które znajdują się w pierzejach (zwykle mniej uczęszczany na co dzień) bocznych uliczek starówki.

Dzięki wiedzy i pasji Pani Pokorskiej-Ożóg mogliśmy spojrzeć na Gliwice jej okiem i zobaczyć je na nowo.

Info: Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach