CKE Czerwionka-Leszczyny: Operetka „Kraina uśmiechu”

0
139

Każda chwila jest dobra, by przypomnieć pełne elegancji i lekkości utwory „ małej opery”.

Takim właśnie momentem okazał się niedzielny wieczór, gdzie melomani mieli wyjątkową okazję delektować się do woli znanymi ariami i duetami operetkowymi we wspaniałym wydaniu.

Koneserów brzmienia muzyki wiedeńskiej zaprosiło w dniu 4 marca 2018 roku Centrum Kulturalno-Edukacyjne w Czerwionce-Leszczynach na niezwykle wzruszający spektakl „ Kraina uśmiechu”.

Miłośnicy dźwięków operetkowych idąc na „Krainę Uśmiechu”, spodziewali się naprawdę dobrego i oryginalnego przedstawienia i z pewnością nie zawiedli się, a wszystko za sprawą fantastycznych solistów operowych, którzy potrafili w mistrzowski sposób przekazać brzmienie operetkowe z zadziwiającą lekkością, wigorem i niezrównanym wdziękiem.

Tę niecodzienną sztukę operetkową, w której niepodzielnie króluje nieśmiertelna muzyka Franza Lehára, wystawił na deskach CKE znakomity Teatr Muzyczny Arte Creatura z Jaworzna.

Niemal wszystkie arie i duety pochodzące z tej przepięknej operetki zyskały ogromną popularność i stały się niekwestionowanymi szlagierami sceny muzycznej, jak np.: Twoim jest serce me…, Herbatka sam na sam lub Kto dał nam klucze do miłości bram… Także libretto operetki to jedna z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających historii miłosnych zakraplanych nutką orientalnej kultury Chin.

„Kraina Uśmiechu” to smutna i przejmująca opowieść o dwojgu zakochanych w sobie ludzi, którym na przeszkodzie stają różniące ich kultury. Dlatego ich wielka, prawdziwa miłość nigdy nie będzie spełniona. Libretto jak na operetkę nietypowe, ale na pewno przez to nie gorsze. Można by rzec, że wręcz przeciwnie. Tutaj bowiem, oprócz zabawnych sytuacji, widz znajdzie też momenty dramatyczne. To właśnie te ostatnie powodują, że odbiorca w skupieniu i pełni emocji ogląda tę sztukę, często nie mogąc oderwać oczu od sceny.

„Kraina uśmiechu” to szczytowe osiągnięcie wielkiego twórcy operetki wiedeńskiej – Franza Lehára z 1929 r z nieszczęśliwym zakończeniem. Akcja rozgrywa się w Wiedniu i Pekinie w roku 1912.  Sztuka opowiada historię hrabianki Lizy, która zakochana ze wzajemnością w chińskim księciu Sou Czongu postanawia porzucić dla niego Wiedeń z początku XX wieku i wyrusza za nim do Chin. Tam okazuje się jednak, że dziedzic cesarstwa, chcąc sprostać tradycji, nie może poprzestać na jednej tylko żonie. Sou Chong nie chce równocześnie pozwolić Lizie odejść. Tymczasem do Pekinu przybywa dawny wielbiciel Lizy – Gucio, który planuje zorganizować jej ucieczkę, w czym pomaga mu Mi – siostra Sou Czonga. Pomiędzy Guciem a Mi rodzi się gorące uczucie. Z kolei chiński książę, mimo że przejrzał plany ukochanej, z bólem serca pozwala jej uciec.

Niewątpliwie, każdy kto zdecydował się przyjść na „Krainę uśmiechu” do CKE w Czerwionce-Leszczynach miał możliwość usłyszeć nie tylko wspaniałej muzyki wiedeńskiego twórcy Franza Lehára, ale też podziwiać wyjątkową scenografię, która przepięknie prezentowała się w obu aktach. Do tego dobrze dobrane kostiumy i rekwizyty. Wszystko to wspaniale ze sobą współgrało powodując, że zapewne wielu widzów przeniosło się w drugim akcie oczyma wyobraźni z Wytwórni do Pekinu.

„Uśmiech na ustach na dobre i złe”. Właśnie tymi słowami kończy się niezwykły spektakl, na który zaprosił Teatr Muzyczny Arte Creatura z Jaworzna.

Trzeba przyznać, że artyści wzbudzili prawdziwy zachwyt publiczności, czego dowodem były gromkie oklaski po zakończeniu widowiska operetkowego.

Muzyka „ małej opery” w dobrym wykonaniu to doskonała odskocznia od codzienności, to świetna propozycja dla osób w każdym przedziale wiekowym, więc kto skorzystał z niedzielnej oferty muzycznej Centrum Kulturalno-Edukacyjne w Czerwionce-Leszczynach na długie lata będzie miał miłe wspomnienia.

Relacja: Agnieszka Łyko