Ciekawostki: Zamki i folwarki w powiecie gliwickim

0
223

„Z perspektywy Katarzyny” / felieton /

W powiecie gliwickim, położonym w południowej Polsce, zachowało się wiele fascynujących zamków, które stanowią nie tylko ważne świadectwo historyczne, ale także atrakcyjne miejsca dla miłośników architektury oraz fanów historii. Te imponujące budowle, pełne tajemnic i opowieści, tworzą niepowtarzalny krajobraz regionu, który kusi turystów swoim bogactwem dziedzictwa kulturowego. Przez wieki zamki gliwickie były świadkami licznych wydarzeń, od średniowiecznych potyczek po okresy rozbiorów, co czyni je nie tylko obiektami architektonicznymi, ale także istotnymi świadkami historii tego malowniczego powiatu. Choć niektórych już nie możemy odwiedzić to i tak warto przyjrzeć się im bliżej, by zrozumieć, jak istotną rolę odgrywały te monumentalne budowle w historii Śląska.

Choć większość zamków i folwarków w pobliżu Gliwic powstawało w XVIII i XIX, to w Pilchowicach pierwsze wzmianki mamy już z XV wieku. Natomiast początkowe zapiski dotyczące Pilchowic pochodzą z końca XIII wieku. Na początku, wieś należała do biskupów wrocławskich, jednak już w XIV wieku przeszła w posiadanie śląskiego rycerstwa. Właściciele często się zmieniali, ale ród Hollych był właścicielem Pilchowic przez blisko dwa stulecia (XV-XVII wiek). Podczas ich panowania prawdopodobnie zbudowano zamek-siedzibę wioski. Na przełomie XVII i XVIII wieku Pilchowice krótko należały do rodziny Reiswitzów, a następnie przeszły w ręce zakonu cystersów z pobliskich Rud. W 1727 roku hrabia Wengersky, właściciel państwa rybnickiego, nabył wioskę wraz z przyległościami. W drugiej połowie XVIII wieku hrabia Emanuel Wengersky wzniósł na miejscu dawnego zamku dwór, który stoi do dziś i reprezentuje styl barokowo-klasycystyczny. W okresie Polski Ludowej dokonano przebudów i remontów, co spowodowało utratę cech stylowych budynku. Obecnie służy jako siedziba Urzędu Gminy Pilchowice. Ostatni remont dworu miał miejsce na początku XXI wieku. W pobliżu dworu zachowały się fragmenty dawnego parku krajobrazowego oraz niektóre budynki gospodarcze folwarku.

Najbardziej znany nam zamek – w Chudowie pochodzi podobno aż ze średniowiecza. Niestety, w obecnym stadium badań trudno precyzyjnie określić moment powstania zamku. Obecnie w Chudowie widoczne są ruiny zamku obronnego późnorenesansowego, typu nizinnego, którego konstrukcję łączy się z Hanuszem Gierałtowskim, ówczesnym właścicielem wioski. Przypuszcza się, że w latach 1589-1598 z naturalnych głazów, kamienia i cegły wzniesiono zamek o zbliżonym do kwadratu planie (30 x 26 m), z niewielkim dziedzińcem wewnętrznym. Centralną częścią zamku był czworoboczny wieżowiec, mieszczący bramę wjazdową, flankowany prostokątnymi budynkami mieszkalnymi.

Zamek pozostawał w posiadaniu rodziny Gierałtowskich do 1622 roku, jednak liczne zmiany właścicieli miały negatywny wpływ na jego stan. Chwila świetności zamku przypadła na XVIII wiek, gdy należał do rodziny Foglarów. W 1837 roku Aleksander von Bally, ówczesny właściciel, przeprowadził ostatnią przebudowę, znacznie zatracając renesansowy charakter budowli. Od czasu pożaru w 1874 roku, kiedy to właściciele postanowili pozostawić zamek jako romantyczną ruinę i w takim stanie pozostaje do dziś. Niestety, działania natury i ludzi pogarszały nieustannie jego stan, co sprawiało, że pod koniec XX wieku wydawało się, iż zamek niebawem całkowicie zniknie. Na szczęście dla tego zabytku założona została „Fundacja Zamek Chudów”, która stopniowo przywraca życie jego starodawnym murom. Jak dotąd zrekonstruowano zamkową wieżę i urządzono w niej muzeum. W minionym roku przywrócono również pobliską karczmę. W niewielkiej odległości od rezydencji znajduje się murowany spichlerz z XVIII wieku.

W samych Gliwicach najstarszym obiektem jest oczywiście Zamek Piastowski. Początkowe przeznaczenie tej budowli jest nieznane, jednak z pewnością nie było to zamczysko książęce. W pierwszym etapie, prawdopodobnie powstała jako rozbudowa dwóch wież, połączonych murami obronnymi miasta w połowie XIV wieku. W 1561 roku nowy właściciel, Fryderyk von Zetritz, przeprowadził rozbudowę, harmonijnie łącząc pierwotny gotycki styl z późniejszym renesansowym.

Kolejnym pod względem wieku był dwór w Szobiszowicach. Jeszcze w XVI wieku zamieszkiwali go właściciele okolicznych ziem i posiadłości. W XVIII w. znaczenie posiadłości zaczęło spadać, w budynku mieszkali rezydenci i urzędnicy zarządzający majątkiem. Dwór wraz z otaczającymi go budynkami gospodarczymi (stajnią, kuźnią, wozownią, stodołą) przetrwał bez strat drugą wojnę światową. Do lat 60-tych XX w. pozostawał własnością prywatną, później został własnością państwa. Obecnie budynek należy do miasta Gliwice, a w jego wnętrzach znajdują się mieszkania komunalne. Doprowadzone do ruiny budynki dawnego folwarku wyburzono, a otaczający dwór park zdewastowano i w większości wycięto. Od dawna nieremontowany dwór znajduje się w coraz gorszym stanie technicznym. Znaleźć go można przy obecnej ulicy Dworskiej.

W XV wieku natomiast swoje początki miał zamek w Toszku. W okresie od 1650 do 1666 roku zamek został znacząco zmodernizowany przez Kaspera Colonnę. Po pożarze w 1811 roku pozostawał nieużywany i popadł w ruinę. Częściowa rekonstrukcja zamku miała miejsce w latach 1958-63. Współcześnie obejmuje imponujący budynek bramny z kamiennym portalem (z kartuszem z herbem Colonna), czterokondygnacyjną basztę, dawną stajnię oraz piwnice głównego budynku mieszkalnego i drugiej baszty. Na przedzamczu znajduje się Dom burgrabiego z XVII wieku, połączony z zamkiem murem z bastejami z XVI wieku.

W wieku XVIII powstało najwięcej takich posiadłości w naszym rejonie:

• Sośnicowice – W sercu miejscowości, zaledwie kilka kroków od rynku, stoi późnobarokowy pałac z roku 1755, zlokalizowany na miejscu średniowiecznego zamku. Rezydencja uległa zniszczeniu podczas działań wojennych w 1945 roku, jednak została odbudowana w latach 60. XX wieku. Obecnie pełni funkcję Domu Pomocy Społecznej dla Dziewcząt. Zwiedzanie wnętrza obiektu nie jest możliwe; pałac można jedynie obejrzeć z zewnątrz.

• Wielowieś – Pałac barokowy, zbudowany w połowie XVIII wieku (zakończono budowę w 1748 roku) na zlecenie hrabiego Verdugo, został poddany przebudowie i rozbudowie w latach 1911-12, 1923-27 oraz w 1947 roku. Otacza go 3-hektarowy park, będący pozostałością po dziewiętnastowiecznym, dziesięciohektarowym założeniu parkowym. Obecnie w pałacu znajdują się Urząd Gminy, posterunek policji oraz biblioteka. Budynek jest dostępny do obejrzenia jedynie z zewnątrz.

• Rudziniec – W okresie od 1787 do 1833 roku wioska stanowiła siedzibę jednej z gałęzi rodziny von Groeling z Pniowa. Niestety, nie zachowały się żadne informacje dotyczące wyglądu ich rezydencji. W 1846 roku miejscowość przeszła pod kontrolę rodziny von Ruffer-Rother, która zbudowała neoklasycystyczny pałac przed 1860 rokiem. Po pożarze w 1874 roku, który zniszczył znaczną część wioski, włączając w to pałac, rezydencję odbudowano w latach 1874-76. Obecny wygląd pałacu, utrzymanego w stylu neorenesansu włoskiego, jest efektem przebudowy z 1907 roku.

• Gliwice Łabędy – Według relacji z 1783 roku, Łabędy miały w swojej strukturze majątek ziemski, katolicki kościół oraz szkołę, obejmujące 14 gospodarstw kmieci, 21 zagrodniczych i 16 chałupniczych. Liczba mieszkańców wioski wynosiła 232, a właścicielem był pan baron von Welczek. Z zapisków z 1830 roku wynika, że Łabędy posiadały pałac, folwark, 64 budynki mieszkalne, katolicki kościół, szkołę, gorzelnię oraz browar. Nowa siedziba zamku została wybudowana w pobliżu starego w 1870 roku.

• Stare Gliwice – W XVIII wieku pojawiają się informacje o folwarku usytuowanym na granicy Starych Gliwic i miasta Gliwice. W 1736 roku za tysiąc trzysta pięćdziesiąt florenów władze miejskie planowały zakupić folwark Gardel. Wzmianki o tym folwarku pojawiają się w opisach miejscowości z lat 1783, 1830 i 1845. W 1830 roku we wsi istniał folwark, 36 domów i młyn wodny. Własność pozostawała w rękach rodziny Welczków z Łabęd aż do zakończenia drugiej wojny światowej. W związku z tym na pańskim folwarku nie istniała siedziba szlachecka.

Wiek XIX to rozkwit takich budowli na terenie Knurowa, Gierałtowic i Przyszowic:

• Knurów – W 1847 roku Gustaw Paczyński z Ptakowic nabył z majoratu pilchowickiego Knurów, dwór krywałdzki, Knurowiec i Angelow. Sześć lat później, jako nowy właściciel, postawił w Knurowie nowy dwór. Z relacji księdza Alojzego Koziełka z książki „Knurów i Krywald. Kronika na tle historii ziemi gliwickiej” wynika, że był to skromny, parterowy budynek z wieżą. Rodzina Paczyńskich sprzedała Knurów przedsiębiorcy handlowemu Gwidonowi Frenzlowi z Katowic już w 1900 roku. Dwa lata później Skarb Państwa Pruskiego nabył dobra rycerskie Knurów i Czuchów. Niemieckie władze zdecydowały o budowie kopalni w Knurowie, co otworzyło przed niewielką wioską duże możliwości rozwoju, ale jednocześnie przekreśliło szlachecką rezydencję w jej obrębie. Do roku 1910 rozebrano otaczające dwór budynki gospodarcze, a w 1914 roku przekształcono dwór Paczyńskich w willę dyrektora KWK „Knurów”. Budynek przeszedł kolejną modernizację w 1985 roku, co skutkowało utratą pierwotnych cech stylowych i oryginalnego kształtu bryły.

• Gierałtowice – W pierwszej połowie XIX wieku Joseph von Madeysky poślubił Marię, córkę Josepha Bernarda Valeriusa hrabiego von Welczek. Jako prezent ślubny teść podarował zięciowi majątek w Gierałtowicach, na którym Joseph von Madeysky wzniósł obecnie istniejący pałac. W 1853 roku Karol III von Raczek z Czekanowa odkupił tę posiadłość, a rok później wziął ślub z córką Josepha, Marią Dorotheą von Madeysky (1836-1888). Po śmierci Karola III w 1898 roku majątek w Gierałtowicach przeszedł na ich młodszego syna, Franza (zm. 1926 r.). Franz von Raczek, będący w związku małżeńskim z Margarette Emmą von Ludwig, miał trzy córki: Verę, Marię i Dolores. Dolores von Raczek była ostatnią właścicielką posiadłości, którą w 1929 roku sprzedała Spółce Osadniczej „Ślązak” z Katowic. W kolejnych latach majątek został podzielony na parcele. Dalsze losy dworu Madeyskich są nieznane, ale w czasie drugiej wojny światowej dołączono do niego nowe piętrowe ryzality. Obecnie budynek i niewielki park są w prywatnych rękach, a zabytek można oglądać jedynie z zewnątrz, zza płotu.

• Przyszowice – W okresie od 1890 do 1895 roku, rodzina von Raczek wzniosła eklektyczny pałac. Jest to murowany budynek z cegły, pokryty tynkiem, o zbliżonym do prostokąta planie, dwukondygnacyjny, z wysokim, wielospadowym dachem. Bryłę budynku urozmaicają różnorodne ryzality oraz dwie wieże częściowo wtopione w korpus. Fasada (elewacja południowa) składa się z 10 osi, a główne wejście umieszczone jest niesymetrycznie, z portalem zwieńczonym wolutowym naczółkiem, zawierającym dwa kartusze herbowe. W wschodniej części fasady znajduje się czterokondygnacyjna, okrągła wieża, której górna część przechodzi w ośmioboczną, pokrytą płaskim dachem (wcześniej zdobioną baniastym hełmem przed drugą wojną światową). Elewacja wschodnia ma niewielką, czworoboczną wieżę. Detale architektoniczne, takie jak bogate obramienia okien, szczyty ryzality z dekoracyjnymi spływami, fragmenty boniowania, oraz główny portal, ozdabiają elewacje w stylu neoklasycystycznym i neobarokowym. Od 1995 roku pałac znajduje się w posiadaniu gminy Gierałtowice. W bliskim sąsiedztwie rezydencji rozciąga się zadbany park krajobrazowy o powierzchni 8,4 hektara, z licznymi okazami starodrzewia liściastego.

Jak widać, nasz region jest bardzo bogaty w ciekawe budowle. Co niesie ze sobą historyczno – architektoniczne cuda, od gotyku po renesans. Warto więc odwiedzić te miejsca, póki nie uległy całkowitemu zniszczeniu.

KOW
Fot. Nieogarnięty droniarz