Wysoką porażką zakończyło się niedzielne spotkanie MTS Knurów w rozgrywkach 2 ligi Polskiej Ligi Futsalu. Knurowanie, którzy po raz ostatni w tym sezonie zaprezentowali się w roli gospodarza, nie mieli nic do powiedzenia w meczu przeciwko Kamionce Mikołów. Jedynie przez kilka pierwszych minut udało im się utrzymywać wynik bezbramkowy, potem już goście regularnie trafiali do bramki knurowian kończąc ostatecznie z 14 trafieniami. Piłlkarze MTS-u mieli wprawdzie kilka szans na zdobycie honorowej bramki, ale na przeszkodzie stał dobrze dysponowany golkiper Kamionki.

Piłkarzom Dariusza Flisa do końca rozgrywek pozostało już tylko jedno wyjazdowe spotkanie z LKS Plon Błotnica Strzelecka, bowiem za nierozegrany mecz z GTW Gliwice otrzymali punkty walkowerem. MTS nadal plasuje się na 8. pozycji w tabeli z dorobkiem 11 punktów, co z pewnością jest wynikiem poniżej oczekiwań. Knurowianie przekonali się, że aby osiągnąć coś więcej w rozgrywkach ogólnopolskich potrzebna jest liczna i stała kadra, tymczasem w ostatnich meczach ławka rezerwowych MTS-u liczy najczęściej 2-3 zawodników. Wypada mieć nadzieję, że frycowe zapłacone w debiutanckim sezonie przyniesie korzyści w przyszłym i piłkarze MTS-u nawiążą do chlubnych kart historii knurowiskiego futsalu zapisanych przez Rancho Amica, TS Marho i Upos Komart.

MTS Knurów – Kamionka Mikołów 0:14 (0:8)

MTS Knurów: K. Górka, A. Dziuba, B. Flis, D. Flis, M. Stopa, R. Adamkowski, R. Jachimowski, K. Idziaszek.

Info: mosirknurow.pl