Leboszowice: Sołtys Leboszowic zaprasza

0
1959

Świat późno wprawdzie, ale jednak przypomina sobie o roli, jaką pełnią w naszym życiu pszczoły. Prawdą jest, że człowiek funkcjonuje dzięki prawidłowo działającej przyrodzie. Ingerencja w jej prawa, spowodować może już wkrótce zwyczajnie ludzką zagładę, i nie są to tylko słowa. Natura zwykła radzić sobie sama, zaś często nasze „udoskonalanie” życia miast pomagać, tylko pogarsza sytuację.

Gmina Pilchowice a w tym przypadku sołectwo Leboszowice, od lat stara się dotrzeć do społeczeństwa, organizując imprezy mające ukazać i przybliżyć temat związany z rolą jaką pełnią wspomniane pracowite latające zwierzątka z gromady owadów.

 

Szanowni państwo. W imieniu organizatorów którymi są; Koło Pszczelarzy Knurów, i Rada Sołecka Leboszowice, Gmina Pilchowice, a także Śląski Związek Pszczelarski, pragnę zaprosić wszystkich do nas, na święto pszczelarstwa, w dniu 28 lipca, które to święto nazwaliśmy „Festiwalem miodu”. Na terenie naszej „Młynówki” wystawiać będzie swoje wyroby wielu pszczelarzy, można będzie także spróbować i zakupić produkty, które zawdzięczamy naszym maleńkim pracowitym owadom. Od godziny 15.00 przewidziane są w programie rozmowy i prelekcje,  których tematem będzie pszczelarstwo i wszystko co jest związane z tą szlachetną działalnością. Na miejscu będzie okazja do zapoznania się ze sposobami ochrony i obrony pszczół, przed inwazją agresywnych szkodników wyniszczających całe pszczele rodziny. Jest to bardzo groźne zjawisko, które boleśnie dotyka wszystkich hodowców, przypomnijmy dodaje pan Alfred, że to dzięki pszczołom tak naprawdę istniejemy.

Dla dzieci przewidzianych jest wiele atrakcji.  Będzie na miejscu wiele stanowisk,  na których będzie można posmakować pszczelego produktu, zaś bogato zaopatrzony bufet zadowoli z pewnością wszystkich gości. W programie przewidziany jest także pokaz  ptactwa drapieżnego.  Muzyczną oprawę naszego święta zapewni „ADAMO”, tak więc szanowni państwo, będzie edukacyjnie, zabawnie i tanecznie, zatem do zobaczenia w Młynówce.

 A skoro już zawitamy na teren tego uroczego zakątka Gminy Pilchowice, warto zwrócić uwagę na kilka znaczących symboli tego miejsca. Już u samej bramy powitają nas  dorodne japońskie wiśnie, zaś nieco dalej napotkamy charakterystyczny dla kultury i sztuki Podhala, góralskiej krzyż, ów symbol wiary katolickiej został darowany przez górali i stał w miejscu tragicznego wydarzenia, którego ofiarą stał się góralski cieśla, jednak z przyczyn różnic wyznaniowych, krzyż został przeniesiony z miejsca tragedii, na teren rekreacyjny, i stał się czymś na wzór kapliczki, a że miejsce to oddalone jest od sceny i sali gościnnej, i z dala od placu zabaw, stało się  swego rodzaju leboszowską oazą spokoju. Warto także przystanąć na chwilę przed kamiennym obeliskiem i drzewkiem pamięci, przypominającym nam o Światowych Dniach Młodzieży, wtedy to Młynówka stała się na krótko przystanią dla młodych pielgrzymów z Niemiec. Goszcząc na terenie Młynówki, która swoją nazwę przyjęła od dawnego leboszowskiego młyna, poprośmy sołtysa, którego nazwać można  przewodnikiem po Leboszowskich dziejach, aby opowiedział nam  kilka historii dawnych i współczesnych nam czasów. Dobry to i gościnny gospodarz, jest tylko jeden problem, uważajcie z aparatem i kamerą bo tych urządzeń pan Alfred nie lubi szczególnie. Niechętnie także mówi o sobie. Na pytanie o sukcesy, zamyka się w sobie, i ciągle podkreśla, że wszystko zawdzięcza mieszkańcom, swoim kamratom z Rady Sołeckiej i zapobiegliwym gospodyniom. My jednak wiemy, że choć to wszystko prawda, to jednak należy podkreślić gospodarskie myślenie pana Alfreda, pracowitość i zaangażowanie społeczne.

Z sołtysem Leboszowic panem Alfredem Wilczkiem rozmawiał Tadeusz Puchałka