#KnurowskieCiekawostki: Magdalena Pyznar…

0
299

#KnurowskieCiekawostki

Są osoby, dla których tematy tabu nie istnieją. Potrafią i rozmawiają na trudne tematy. Taką osobą jest Magdalena Pyznar, która dała się poznać szerszemu gronu odbiorców jako osoba kontrowersyjna i gdzieś taką łatkę starano jej przykleić po uczestnictwie w programie MTV. Magda pochodzi z Knurowa i podczas nauki w Liceum Ogólnokształcącym im. I.J. Paderewskiego była cheerleaderką z sukcesami. Sama przyznaje, że nie miała w życiu łatwo. Punktem zwrotnym w jej życiu była przeprowadzka do Warszawy.

Magda była tancerką u boku Czadomana (artysta znany z takiego utworu jak „Ruda tańczy jak szalona”), ale najbardziej rozpoznawalną osobą stała się gdy dołączyła do kontrowersyjnego programu „Warsaw Shore”. Kiedyś przebojowa imprezowiczka – dziś odpowiedzialna matka, licencjonowany dietetyk i trener personalny. W planach ma wydać własną książkę. Jak doszło do tej metamorfozy? Jak poradziła sobie z hejtem?

Gdy zapytacie ją jaką jest osobą, celebrytką czy zwyczajną dziewczyną z Knurowa, wybiera tą drugą opcję, ale zaznacza, że udało się wykorzystać daną szansę. Przyznaje, że uczestnictwo w programie MTV spowodowało, że za bardzo poczuła światło reflektorów. Gdy opuszczała miejsce nagrań, chwilę później widziała siebie w szklanym ekranie, w szybkim tempie rosło grono obserwatorów a ludzie na ulicy robili sobie z nią zdjęcia i proszą o autografy. Dopiero po jakimś czasie zdała sobie sprawę, że z samych imprez, czy pokazywania się na „ściankach” nie da się żyć w dłuższej perspektywie. Można tak wytrwać rok, dwa lub trzy, ale w końcu musi dojść do zderzenia z rzeczywistością.

Od najmłodszych lat jest związana z tańcem. Najpierw był taniec towarzyski, potem cheerleading a na końcu hip-hop. Dla Magdaleny Pyznar taniec był oderwaniem od rzeczywistości, wyrzucenie wszystkiego z siebie. Sprawiał nie tylko radość, ale dawał motywację do kolejnych działań. Jako swój największy sukces taneczny wskazuje wejście do finału Rytmów Ulicy z formacją Check This Out. Miło wspomina także licealną grupę „Krzyk”, gdzie na licznych zawodach dziewczyny zajmowały miejsca na podium. Taniec jest dla niej świetną formą terapii oraz pasją jak śpiewanie czy szydełkowanie. Magda skończyła w tym roku 30 lat i chce do końca życia namawiać ludzi, aby nigdy nie przestawali marzyć i spełniać się.

Gdy przeprowadziła się do Warszawy poznała kilka dziewczyn, które poszukiwały tancerek do klipów. Dzięki takiej pracy dorywczej (na co dzień pracowała jako kelnerka) Magda mogła sobie pozwolić na mieszkanie i utrzymywanie się w stolicy. To było jej ogromne marzenie, by zamieszkać właśnie tam i zrobić milowy krok do przodu. Takim sposobem trafiła na plan teledysku „Kochane panie”. Poznała tam Czadomana i Rudą, którzy byli w trakcie poszukiwań drugiej tancerki, właśnie na trasę koncertową. Nie miała nic do stracenia – zrezygnowała z pracy jako kelnerka i ruszyła w Polskę razem z nimi. Podczas tej przygody poznała wielu ciekawych ludzi w tym artystów.

Magdalena Pyznar znana jest przede wszystkim przynależności przez kilka sezonów do ekipy z Warszawy. Udział w programie był jej marzeniem odkąd zobaczyła Ekipę z New Jersey. Wiedziała, że gdy tylko ruszy polska edycja, to w niej będzie. Na główny casting do pierwszej edycji również się dostała ale nie pojechała, bo… poszła na imprezę. Gdy trwał nabór do trzeciej edycji mieszkała już w Warszawie ze swoją przyjaciółką i to właśnie ona stała się odpowiedzialna za całe to zamieszanie. Po namowach przyjaciółki wysłała swoje zgłoszenie i parę dni później dostała zaproszenie na casting. A kolejne kilka dni później siedziała już w znanym wszystkim z telewizji busie z napisem Warsaw Shore i jechała do willi, w której mieszkali uczestnicy programu.

Program był bardzo kontrowersyjny. Magda nie była postacią pierwszoplanową, ale widzowie zapamiętali ją z wybryków i bezpośredniego podejścia do życia. Internet rządzi się swoimi prawami i użytkownicy komentowali jej zachowanie. Magda zderzyła się z hejtem, ale poradziła sobie z nim. Jak wspomina, pierwszy hejt poszedł właśnie ze strony niektórych knurowian. O dziwo od tych, z którymi niejednokrotnie imprezowała i wiedziała co dokładnie mieli za uszami. Twierdzi, że Warsaw Shore to był przy tym pikuś. Z perspektywy czasy wie, że ludzie zawsze będą komentować czyjeś zachowanie, bo jest im tak po prostu łatwiej. Przecież dużo lepiej jest porozmawiać o czyichś zachowaniach lub problemach niż o swoich. Magdalena uważa, że jeśli tylko wychodzisz poza schematy zwykłego Kowalskiego – więcej zarabiasz, masz nietypową pracę, nie masz jednego partnera życiowego, nie chcesz mieć dzieci, bo wolisz spełniać się zawodowo – jesteś obiektem komentarzy. Nauczyła się, by nie brać do siebie takich rzeczy. Program niósł ze sobą wiele konsekwencji, ale przeżyła niesamowitą przygodę, poznała wielu ludzi oraz sporo wyciągnęła wniosków z życiowej lekcji. Odwiedziła wiele ciekawych miejsc i finalnie poznała swojego partnera życiowego.

Magdalena Pyznar zapytana czy radzi sobie z popularnością nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć. Po odejściu z programu MTV i zmiany trybu życia ma zupełnie inną grupę odbiorców, teraz głównie są to kobiety, które szukają motywacji, mające dzieci, będące w ciąży, bądź podobnie jak ona mają barwną przeszłość i szukają oparcia. Jej metamorfoza od imprezowiczki do odpowiedzialnej matki, dietetyczki i trenera personalnego spowodowana została miłością. 4 lata temu postawiła wszystko na jedną kartę. Teraz z pełną odpowiedzialnością mówi, że opłacało się. W zamian dostała miłość, lojalność, wsparcie i przyjaźń. Coś, czego w dzisiejszych czasach można pozazdrościć.

Dzisiaj prowadzi m.in. własną stronę internetową, gdzie pisze o stylu życia, diecie czy macierzyństwie. Magdę motywuje to, że może kobietom pomagać w ich przemianach nie tylko zewnętrznych, ale wielokrotnie i wewnętrznych. Zwłaszcza, że nie wszystkie z nich mają tyle oparcia wśród bliskich, jakie miała Magda. W planach jest wydanie książki. Będzie to historia napisana przez życie. Mocna historia mająca wiele zwrotów akcji. Zawsze marzyła, by napisać kryminał, dlatego, że osobiście taka literatura trafiała do niej najbardziej. Jednak w pracy nad każdym kolejnym rozdziałem widzi w niej dramat. Dramat głównej bohaterki i jej walkę z przeciwnościami losu, ale i z samą sobą.

Magda wielokrotnie powtarza, że w życiu nie powinno być tematów tabu. W swoich social mediach często sprawy antykoncepcji, operacji plastycznych, dbania o zdrowie czy seksualności. Uważa, że jesteśmy narodem, który potrafi rozmawiać na trudne tematy. Wiąże się to jednak z wyjściem z poza strefy komfortu wielu osób. Magdalena twierdzi, że w Polsce jest jakiś dziwny wyznacznik tego jak powinno się żyć. Liczy na to, że kiedyś się to zmieni. Uważa także, że duży i pozytywny wpływ mają na to właśnie znani influencerzy. To oni pozwalają otwierać się ludziom na wiele tematów. Od momentu, gdy stała się rozpoznawalna, wiele ludzi każdego dnia zwierza jej się ze swoich problemów.

Magdalenę Pyznar można dość często spotkać w Knurowie, gdzie regularnie odwiedza swoją rodzinę. Nie chciała jednak zdradzić planów na przyszłość, bo jak sama twierdzi: najpierw działa, robi, a potem mówi.

AW

Fot. Archiwum prywatne Magdaleny Pyznar