Jak było? Super! Zobaczyliśmy jak działają duże firmy na światowym poziomie. Jak produkuje się i testuje przeróżne urządzenia elektroniczne, w tym autonomiczne pojazdy używane w fabrykach do przemieszczania materiałów i wyrobów.

Byliśmy pod wielkim wrażeniem tego w jakich warunkach pracują inżynierowie i jak ciekawą pracę wykonują. Największe wrażenie wywarły trzy olbrzymie pomieszczenia, gdzie kilkudziesięciu z ponad 350 zatrudnionych inżynierów w idealnej ciszy opracowuje oprogramowanie do produkowanych urządzeń.

Nie spodziewaliśmy się na przykład inżynierów w koszulkach z bohaterami kreskówek, czy też muzyki z Gwiezdnych Wojen w czasie testowania robotów mobilnych.

Równie jak my byliśmy zaskoczeni poziomem firmy i realizowanych urządzeń, inżynierowie firmy aiut byli zadziwieni poziomem projektów jakie my realizujemy w naszej pracowni.

W wielu przypadkach korzystamy z tych samych technologii, tylko mniej zaawansowanych i tańszych niż rozwiązania profesjonalne. Różnica natomiast jest na poziomie jakości i niezawodności projektowanych urządzeń, ponieważ nasze urządzenia i roboty mogą się popsuć, a profesjonalne powinny działać bezawaryjnie przez wiele lat.

Byliśmy nawet w miejscach, o których nie możemy pisać, bo były tajne.

Zdjęcia i filmiki do pobrania: drive.google.com/…/folders/1-2RU1y-hjxopTRyFA-zjVptKJ9dPUAb5

Niestety tylko z grupy A, bo nie wiem kto zrobił zdjęcia grupie B 

Szkoda, że nie wszyscy mogli z nami pojechać.

Dziękujemy Zarządowi firmy aiut za umożliwienie wycieczki, wszystkim pracownikom, którzy nami się opiekowali oraz inżynierom za oprowadzanie i opowiadanie o swojej pracy i ciekawostkach.

Szczególne podziękowania dla pana Wojciecha Dybki, który zaopiekował się grupą B i bezinteresownie użyczył środka transportu.

Organizujemy następna wycieczkę do kolejnej ciekawej firmy? 

info: koło naukowe elektroniki i informatyki z Knurowa