Dzisiaj wjeżdżając na drogę akacjowa w Knurowie, pod moim samochodem zapadła się ziemia. Dzięki pomocy jednego z mieszkańców udało nam się wyjechać lecz dowiedzieliśmy się, że wczoraj były prowadzone tam prace przez prywatna firmę wodociągowa.  Na szczęście nic nam się nie stało, ale bez pomocy liny holowniczej nie wydostalibyśmy się  stamtąd.

Jak można zostawić na środku drogi nie utwardzoną ziemię,  która się zapada pod ciężarem dorosłego mężczyzny na głębokość 40 -50 cm ???  – zastanawia się nasza Czytelniczka.

na dowód zdjęcia