Koło Naukowe Elektroniki i Informatyki w Knurowie buduje respirator RESUS Knurów-1.

W trakcie uczestniczenia naszej pracowni w akcji Śląsk drukuje dla medyków w koronie natknęliśmy się na wpis lekarza, który sugerował by zacząć prace nad respiratorami, ponieważ nie mogąc określić jak gwałtownie będzie przebiegać pandemia w Polsce należy przygotować się na najgorszy scenariusz. Tym najgorszym scenariuszem jest brak odpowiedniej ilości respiratorów zmuszający lekarzy do decydowania, kto otrzyma respirator i przeżyje, a kto nie. Takie straszne decyzje musieli niestety podejmować włoscy lekarze.

Wprawdzie z powodu pandemii od 11 marca pracownia jest nieczynna, nie przeszkadza nam to jednak podejmować prac nad nowymi projektami. Łukasz i Dawid postanowili dołożyć swoją cegiełkę do walki z tym niewidocznym szkodnikiem jakim jest koronawirus i zaprojektować oraz wykonać respirator tzw. ostatniej szansy.

Respiratory to bardzo zaawansowane urządzenia i choć mechanicznie nie są zbytnio skomplikowane, to od strony ich funkcjonalności i niezawodności są technologią wysokiej jakości podlegającą bardzo rygorystycznej certyfikacji.

Nasz respirator ma być niecertyfikowanym respiratorem ostatniej szansy, a jego wykorzystanie ma nastąpić dopiero w momencie zagrożenia życia i braku profesjonalnych respiratorów. W takiej sytuacji można podjąć decyzję o wykorzystaniu wszelkich możliwych środków w celu uratowania życia. I choć mamy nadzieję, że nasz respirator nigdy nie będzie musiał być wykorzystany, to podejmujemy się zadania jego zbudowania, także dlatego by rozwijać swoje umiejętności.

Cały proces tzw. wentylacji pacjenta polega na dostarczaniu mu odpowiedniej ilości powietrza w określony przez lekarza sposób. Stan pacjenta może być różny, a to determinuje sposób wentylacji. Dlatego też nasz respirator będzie miał możliwość regulowania kilku parametrów wentylacji.

Jako bazę postanowiliśmy wykorzystać profesjonalne certyfikowane resuscytatory ręczne składające się z mieszka uciskanego ręcznie oraz zestawu zaworów, w tym zaworu bezpieczeństwa. Dzięki temu zwiększamy niezawodność naszego respiratora. W trakcie wentylacji takim respiratorem, lekarz uciskając miech respiratora wtłacza do płuc pacjenta powietrze w określonych odstępach czasu symulując naturalny proces oddychania.

Nasze zadanie polega na zastąpieniu lekarza i prowadzenie automatycznego procesu resuscytacji. W praktyce musimy więc wykonać mechaniczne urządzenie uciskające mieszek resuscytatora, elektronikę i oprogramowanie. Jak zwykle w takich przypadkach elektronika i programowanie nie stanowią dla na żadnego problemu.

Od strony mechanicznej respirator można wykonać na wiele sposobów. Przeglądnęliśmy wiele amatorskich projektów tworzonych na całym świecie i postanowiliśmy wzorować się na jednym z nich. Dokonaliśmy oczywiście pewnych modyfikacji, by zwiększyć funkcjonalność naszego respiratora.

Aktualnie Łukasz i Dawid pracują zdalnie w swoich domach przygotowując oprogramowanie respiratora oraz aplikację sterującą parametrami pracy urządzenia i pokazującą graficznie przebieg procesu wentylacji pacjenta.

Na załączonych zdjęciach i grafikach można zobaczyć nasz projekt oraz wydrukowane elementy części mechanicznej respiratora. W tym tygodniu będziemy już mieli wykonaną część mechaniczną i rozpoczniemy pierwsze testy.

Naszym celem jest także udostępnienie projektu poprzez utworzenie strony internetowej, na której zostaną udostępnione wszelkie informacje o naszym respiratorze w tym gotowe pliki konstrukcji mechanicznej do pobrania i wydrukowania na drukarkach 3D, schematy i oprogramowanie.

Specjalistów (lekarzy oraz ratowników medycznych) chcących wspomóc nas swoją wiedzą zapraszamy do kontaktu z nami. Wszelkie uwagi będą dla nas wielką pomocą. Jeśli znasz takie osoby przekaż im ten post.

 

info: Koło Naukowe Elektroniki i Informatyki w Knurowie