Rybniccy policjanci minionej doby mieli sporo pracy. Otrzymali w czasie jednej godziny, dwa zgłoszenia o zaginięciu osób. 80-letni mężczyzna, który zbierał grzyby w lesie wpadł do dziury, z której nie potrafił się wydostać. O jego zaginięciu policjantów poinformowała rodzina. Mężczyznę wytropił pies policyjny „Kasja” wraz ze swoim przewodnikiem. Z kolei 91-latek wyszedł do kompleksu leśnego, aby zbierać drewno. Po kilku godzinach zaniepokojona rodzina odnalazła jedynie wózek służący do transportu opału. W rybnickiej jednostce ogłoszono alarm. Również i w tym przypadku szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem.

Wczoraj wieczorem policjanci otrzymali informację, że 80-letni mieszkaniec Czerwionki-Leszczyny, około godziny 18.00 udał się na grzyby w rejon kompleksu leśnego przy ulicy Robotniczej. Po godzinie 21.00 mężczyzna nawiązał kontakt telefoniczny z rodziną i przekazał im informację, że spadł do dziury i nie może się wydostać. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z rybnickiej komendy. Mężczyzna przyjechał na parking samochodem, przy którym już czekały zaniepokojone osoby bliskie. Rodzina przekazała sierż. szt. Mateuszowi Kucznierz klucze do pojazdu, dzięki czemu pies zwęszył ślad zapachowy z siedzenia samochodu, po czym podjął trop.

Po około 700 metrach „Kasja” doprowadziła swojego przewodnika, wprost do zaginionego starszego mężczyzny. Okazało się, że 80-latek wpadł do nasypu kolejowego. Policjant udzielił mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej, wyprowadził go z lasu na teren parkingu przy ulicy Mikołowskiej i przekazał Zespołowi Pogotowia oraz rodzinie.

Zgłoszenie o zaginięciu 80-latka dyżurny rybnickiej komendy otrzymał o godzinie 21.20. Natomiast już o 21.36 odebrał kolejne telefoniczne zgłoszenie zaginięciu również w kompleksie leśnym 91-latka.

Ponieważ senior dawno już powinien wrócić do domu zaniepokojona rodzina powiadomiła policję z obawy, że coś niepokojącego mogło się stać. Z ich relacji wynikało, że mężczyzna ma problemy ze słuchem, a w przypadku kiedy utraci równowagę – nie potrafi wstać o własnych siłach. Rybniczanin wyszedł z domu około godziny 17.00 do kompleksu leśnego w rejonie ulicy Podleśnej z zamiarem zbierania drewna na opał. Zabrał ze sobą wózek służący do transportu. Z uwagi na późną porę, zapadający zmrok bliscy rozpoczęli poszukiwania. Kiedy odnaleźli jedynie metalowy wózek powiadomili o wszystkim Policję.

Komendant Miejski Policji w Rybniku ogłosił alarm dla całej jednostki. Do działań natychmiast przystąpili policjanci, którzy pojechali do kompleksu leśnego w rejonie ulicy Podleśnej. Wszyscy wyruszyli na przeczesywanie obszaru prawdopodobnego przebywania 91-latka. Około dwugodzinna akcja poszukiwawcza przyniosła ostatecznie pożądany rezultat – mężczyzna został odnaleziony. Staruszek był znacznie wychłodzony, ale na szczęście nic mu się nie stało. I w tym przypadku okazało się, że mężczyzna wpadł do dziury i z uwagi na wiek nie potrafił wstać o własnych siłach.

To dzięki szybkim, skutecznym i skoordynowanym działaniom policjantów po niespełna trzech godzinach udało się szczęśliwie odnaleźć zaginionych.

Apelujemy do osób starszych, ich opiekunów i rodzin, aby zachowały zdrowy rozsądek i aby osoby starsze nie wychodziły tak późno w rejon kompleksów leśnych. Te dwa, na szczęście zakończone sukcesem zaginięcia, pokazują nam, że gdyby nie szybka i skuteczna reakcja służb, mogłoby dojść do tragedii.

Jednocześnie policjanci apelują o rozwagę w trakcie wyprawy do lasu:

  • przed wyjściem należy poinformować bliskich o wyprawie do lasu oraz wskazać im okolicę,  w której będziemy przebywać;
  • określić, kiedy zamierzamy wrócić;
  • do lasu najlepiej wybierać się w kilka osób; kiedy jedna z nich się zgubi w lesie należy o tym fakcie powiadomić najbliższą jednostkę policji, by jak najszybciej rozpocząć akcję poszukiwawczą;
  • należy zabrać ze sobą do lasu telefon komórkowy z naładowaną baterią;
  • kontrolujmy i zapamiętujmy punkty odniesienia, tak, aby bez problemu znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy;
  • nie wybierajmy się do lasu po zmierzchu oraz w złą pogodę.

Info: KMP Rybnik