KMP Gliwice: Przestępstwo „na policjanta”. Niby wszyscy to wiedzą…

0
690

Oszuści działający metodą „na policjanta” nie odpuszczają. Tym razem prawie udało im się okraść 64-letniego mieszkańca Gliwic. Mężczyzna, niestety, uwierzył fałszywemu funkcjonariuszowi. Mimo to zachował swoje oszczędności. Jak to się stało? Uratował go… przypadek. Historia miała taki sam przebieg, jak wiele innych tego typu – wciąż te przypadki nagłaśniamy, po nas robią to wszelkiego rodzaju media, a nawet księża z kościelnych ambon.

Pod numer telefonu stacjonarnego 64-latka zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta służącego w II komisariacie w Gliwicach. Nieznajomy wymienił swoje imię i nazwisko (zarówno jedno, jak i drugie bardzo popularne w naszym kraju), po czym zapytał rozmówcę, dlaczego nie stawia się na wezwania. Gdy 64-latek odpowiedział, że żadnych nie otrzymał, „policjant” poinformował, że zagrożone są jego pieniądze, więc musi jak najszybciej udać się do banku.

 

Według słów rzekomego funkcjonariusza, policja prowadziła właśnie śledztwo, w którym gliwiczanin miał dopomóc. Jego zadaniem było udanie się do placówki bankowej i wypłacenie 15 tys. zł. Został też poproszony o podanie numeru swojego telefonu komórkowego, by „śledczy” mógł się z nim kontaktować podczas drogi do banku.

 

64-latek uwierzył podającemu się za stróża prawa człowiekowi. Mało brakowało, a straciłby oszczędności. Miał jednak szczęście.

 

Otóż gdy podążał już do jednego z banków w centrum Gliwic i rozmawiał z fałszywym policjantem, telefon wypadł mu z ręki, przez co połączenie zerwano. Gliwiczanin postanowił oddzwonić. Wybrał darmowy numer alarmowy 112, prosząc o połączenie z funkcjonariuszem prowadzącym śledztwo w sprawie kradzieży jego pieniędzy. Dyspozytor połączył go zaś z prawdziwym policjantem z komendy miejskiej, a ten ostrzegł 64-latka, by nie wypłacał i nie przekazywał nikomu oszczędności, bo właśnie omal nie stał się ofiarą oszustwa.

 

Tylko rządzenie losu uratowało gliwiczanina od stania się kolejną ofiarą przestępców.

 

Po raz kolejny ostrzegamy i przypominamy:

  • Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem.
  • Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach. Jeżeli odebrałeś taki telefon, bądź pewien, że dzwoni oszust.
  • Nigdy na czyjeś zlecenie nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku, nie zaciągaj kredytów i nie ujawniaj swoich danych osobowych, numerów PIN, haseł.
  • Po rozmowie natychmiast zadzwoń do kogoś bliskiego i opowiedz o zdarzeniu.
  • Poinformuj policję! Każdą próbę wyłudzenia pieniędzy można zgłaszać w dowolnej jednostce lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112 czy 997.

Info: KMP Gliwice