Zabrze: Czy mieszkańcy odwołają Rupniewską? Referendum zadecyduje o przyszłości miasta
W Zabrzu zbliża się polityczna próba sił. Grupa mieszkańców domagających się odwołania Prezydent Agnieszki Rupniewskiej zebrała wymaganą liczbę podpisów pod inicjatywą referendalną. Zgodnie z informacjami, poparcie dla tego ruchu wyraziło już ponad 12 tysięcy osób. Teraz, przed inicjatywą, stoi zadanie zweryfikowania podpisów przez Krajowe Biuro Wyborcze. Jeśli nie będzie żadnych uchybień, referendum, które może stać się politycznym „być, albo nie być” dla obecnej prezydentki, odbędzie się jeszcze przed wakacjami.
Inicjatywa, znana jako „Referendum RESET”, zyskała rozgłos przede wszystkim dzięki krytyce dotyczącej zadłużenia miasta, zwolnień w urzędach oraz decyzji o ograniczeniu liczby wydarzeń kulturalnych. Przeciwnicy referendum, głównie ci związani z obozem rządzącym, twierdzą jednak, że nie jest to wyraz troski o miasto, a jedynie próba obalenia obecnej władzy. Władze Zabrza, które przejęły stery po długoletnich rządach Małgorzaty Mańki-Szulik, stoją przed trudnym zadaniem naprawy finansów miasta, które borykało się z olbrzymim długiem i zaniedbanymi instytucjami. Dla niektórych to jednak wciąż nie wystarcza, a dla części mieszkańców utrata władzy jest pretekstem do reaktywacji politycznych ambicji.
Choć Prezydent Agnieszka Rupniewska i jej urzędnicy nie komentują obecnie sytuacji, mieszkańcy coraz głośniej wyrażają swoje opinie na temat referendum. Zyskuje ono również szerokie poparcie wśród opozycyjnych ugrupowań politycznych, które zaangażowały się w akcję. Zdania co do słuszności organizowania głosowania są jednak podzielone. Aby referendum było ważne, do urn musi udać się przynajmniej 60% wyborców, którzy uczestniczyli w zeszłorocznych wyborach samorządowych.
Koszt organizacji referendum szacuje się na około jeden milion złotych, a środki na ten cel zostaną przeznaczone z budżetu miasta. Zabrze czeka więc na decyzję swoich mieszkańców, którzy lada moment zdecydują, czy dają szansę Prezydent Agnieszce Rupniewskiej na kontynuowanie swojej kadencji, czy też postawią na zmianę władzy.
Fot. UM Zabrze