Ku przestrodze podajemy dwa przykłady zgłoszonych wczoraj kradzieży. Przy okazji apelujemy do osób posiadających jakiekolwiek informacje na temat tych zdarzeń o kontakt (także anonimowy) z policją.

Około godziny 14.30 w rejonie ulicy Kozielskiej, pod jedną z klatek schodowych, dzieci czekały na swojego trenera. Chłopcy bawili się i na chwilę, bez dozoru, pozostawili plecak turystyczny z zawartością sprzętu wspinaczkowego o wartości ponad 2500 zł. Jak się domyślamy, ktoś skorzystał z okazji…

Inna, skrajnie różna, kradzież miała miejsce w szczerym polu w rejonie Kleszczowa i autostrady A4. Nieznani sprawcy wycięli ok. 37 metalowych elementów konstrukcji baneru reklamowego wielkości 30 na 11 metrów. Straty to prawie 12 tysięcy złotych.

Info: KMP Gliwice