W kopalni w czeskiej Karwinie doszło do wybuchu metanu.

Zginęło 5 górników, 10 osób odniosło rany. Nieoficjalnie mówi się o 13 ofiarach śmiertelnych, 11 z nich to Polacy.

Do tragedii doszło w czwartek po godz. 17.00.

Wybuch nastąpił na głębokości około 800 m, a na popołudniowej zmianie pracowali głównie Polacy.

Przyczyną był zapłon metanu, który spowodował zniszczenie części, w której pracowali górnicy. Prace zostały natychmiast przerwane i rozpoczęto ewakuację.