Poniedziałkowe spotkanie na Damrota 5, którego tradycyjnie organizatorami było Stowarzyszenie Pilchowiczanie Pilchowiczanom, tym razem upłynęło pod znakiem wspomnień czasów świetności tego małego miasteczka. Gości powitała prezes Stowarzyszenia pani Anna Surdel. Na początku złożyła urodzinowe życzenia pani Luizie Ciupke oraz Agnieszce Robok, która pełniła rolę prelegenta poniedziałkowego spotkania.
W dalszej części spotkania pani prezes wspomniała o wspaniałej akcji odrestaurowania figury Chrystusa Ukrzyżowanego, a stało się to dzięki darowiznom mieszkańców, a także przeznaczeniu na ten cel 1 % podatku za rok ubiegły.
Agnieszka Robok wspomniała o pomyśle tworzenia pilchowickiego archiwum, które na dzień dzisiejszy posiada około 400 fotografii. Podkreśliła, że stworzenie tak pokaźnego zbioru stało się możliwe dzięki darczyńcom, z których na wyróżnienie zasługują między innymi; Izabela Jonda, Adrian Aniszko, Marian Kapol, Jan i Leokadia Piechuta, państwo Wladarz, Luiza Ciupke, pan Grzelak, Anna Jaskułka i wielu innych, których nie sposób tym razem wymienić.
Fotografie przedstawione przybliżyły nie tylko historię Pilchowic. W bogatym zbiorze historycznych dokumentów były także fotografie frontowe, których najwięcej pochodziło z okresu I Wojny Światowej. Na podstawie historycznych projektów architektonicznych była możliwość zapoznania się z obiektami, które dziś niestety już nie istnieją. Seria pokazująca pierwsze dni „wyzwolenia” wywarła na publiczności bolesne wspomnienia. Wojska radzieckie zastały okazałe zabudowania małego miasteczka a pozostawiły spalone zgliszcza , które uwiecznione zostały na zdjęciach.
Pełne niepowtarzalnego klimatu są zbiory zdjęć ukazujące kulturę w okresie międzywojennym, wspaniałe śluby, dbałość o strój weselny. Wielu gości rozpoznawało bądź to siebie, bądź bliskich na starych fotografiach z tego okresu. Wśród dokumentów znalazły się przysłowiowe historyczne perełki jak projekt pałacu państwa Wengerskich, wykazy z ksiąg zmarłych, i wiele innych. Jedne z najstarszych fotografii jakie znajdują się w posiadaniu Stowarzyszenia pochodzi z roku 1900 (rodzina z Leboszowic).
Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem, i jak się okazało nie zabrakło gości z Knurowa i sąsiednich okolic. Gminę Pilchowice reprezentowała Sekretarz pani Dagmara Dzida, obecny był także Sołtys Pilchowic pan Józef Nierychło z małżonką, członkowie Rady Gminy oraz Rady Sołeckiej a także kustosz „Małego Muzeum Klamory u Erwina”.
Wspaniały pomysł, wspaniała lekcja historii, czekamy na dokładkę.

 

materiał: Tadeusz Puchałka