W sobotę 10 marca, około godziny 12.00, po knurowskich sklepach, znowu krążyli oszuści najprawdopodobniej „Ukraińcy”.

Działają w taki sposób, że kupują mała tanią rzecz, dają 200zl banknot, bo rzekomo nie mają drobnych, ekspedientka wydaje resztę, zazwyczaj jest to ok. 190zł, potem nagle, znajdują drobne dorzuca 10 zł i prosi o oddanie całego 100zł, potem szybko dorzuca kolejne sto i prosi o oddanie banknotu 200zł, w tym momencie oszukuje Cię na 100zł, działają tak szybko że nie jesteś w stanie się połapać.

Jest ich trzech, dwóch mężczyzn i starsza Pani, która w momencie, gdy pan płaci ona dopytuje się o jakiś towar.
Drugi pan, chodzi po sklepie obserwując, a w momencie gdy ten podchodzi do kasy, tamten ustawia się w kolejce za nim .

Bardzo proszę o udostępnienie u nas zdążyło się to już drugi raz pierwszy ok 2 lata temu, najprawdopodobniej ten sam mężczyzna.

 Zdarzenia miało miejsce w jednym ze sklepów na Galerii „Stara Cegielnia”

1 KOMENTARZ

  1. Mnie kiedys dwie Rumunki probowaly oszukac w ten sposob a ze ja slyszalam o tej metodzie wczesniej to w momencie kiedy ona na lade wykladala 200zl powiedzialam ze nie mam wydac 😉 na co ona sie zmieszala i zaczela pyta co dalej. To jej wskazalam bank mowiac, ze moze tam rozmienic pieniadze 😀 wyszly oburzone i juz nie wrocily 🙂 polecam ta metode heh

Comments are closed.