Podczas sylwestrowo-noworocznego weekendu rybniccy policjanci czuwali nad bezpieczeństwem mieszkańców naszego miasta oraz powiatu. Weekend minął spokojnie i co najważniejsze bezpiecznie. Nie odnotowaliśmy poważnych zdarzeń – nie oznacza to jednak, że mundurowym brakowało pracy. Większość interwencji dotyczyła głośnych sylwestrowych zabaw oraz nietrzeźwych osób zakłócających porządek publiczny.

Sylwestrowo-noworoczny weekend przebiegł spokojnie, zarówno w Rybniku jak i w Powicie Rybnickim. Nie odnotowano żadnych poważniejszych zdarzeń kryminalnych oraz incydentów z fajerwerkami. W tę wyjątkową sylwestrową noc nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwali policjanci z wszystkich pinów rybnickiej komendy oraz komisariatów. Pomimo, iż w naszym mieście nie odbywała się żadna impreza plenerowa, nie oznacza, że mundurowym brakowało pracy. Większość interwencji podejmowanych przez rybnickich stróżów prawa dotyczyła głośnych sylwestrowych zabaw i nieporozumień, zarówno przed lokalami rozrywkowymi jak i na prywatnych, domowych imprezach.

Nad bezpieczeństwem na drogach czuwali policjanci z wydziału ruchu drogowego, którzy przeprowadzali kontrole drogowe, sprawdzając stan trzeźwości kierujących, dokumenty i uprawnienia do kierowania. Podczas całego weekendu nie odnotowaliśmy żadnego wypadku drogowego, a jednie kilka niegroźnych kolizji. Zatrzymano również kilku nietrzeźwych kierujących:

  • 31 grudnia, około 14.00, w Rybniku-Boguszowicach na ulicy Rajskiej, policjanci wydziału ruchu drogowego rybnickiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej kierującego oplem. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości 30-letniego mieszkańca Rybnika. Wynik badania na alkomacie wykazał w jego organizmie pół promila alkoholu.
  • Dwie godziny później, na tej samej ulicy, policjanci zauważyli kierującego forem, który na ich widok wysiadł z samochodu i zaczął uciekać. Po krótkim pieszym pościgu, policjanci zatrzymali mężczyznę. Twierdził, że to nie on prowadził samochód i dlatego nie okaże mundurowym dokumentu tożsamości. Po chwili zmienił jednak zdanie, a badanie stanu trzeźwości tłumaczyło jego dziwne zachowanie. Wynik badania na alkomacie wykazał w organizmie 36-letniego rybniczanina blisko 1,5 promila alkoholu.

Info: KMP Rybnik