W STULECIE OBJAWIEŃ FATIMSKICH w reportażu Tadeusza Puchałki

0
838

Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach oraz Polski Związek Filatelistów Oddział Gliwice organizatorami niecodziennej wystawy poświęconej Matce Bożej, której wizerunek uwieczniono na znaczkach pocztowych.
Okazja nadarza się nie byle jaka wspomniała Kamilla Arabas – Mostek, witając zebranych gości, wszak 100 lat upłynęło od pamiętnych objawień w Fatimie.
Przedstawiając bohaterów wernisażu panów Józefa Pawełczyka, Andrzeja Nowaka oraz nieobecnego z powodu złego stanu zdrowia pana Wacława Połcika wspomniała przy tym krótko o drodze jaką przebyli zawsze wierni swojej filatelistycznej pasji by w końcu móc poszczycić się tak bogatą i cenną kolekcją…

Prezes Polskiego Związku Filatelistów Oddział Gliwice pan Krystian Szejka otwierając wystawę wspomniał o kulcie Maryjnym który od wieków na Śląsku był, jest i z pewnością pozostanie bardzo ważną częścią życia mieszkańców tego regionu. Prezes podczas swojej wypowiedzi wspomniał o wydarzeniu sprzed 100 lat w portugalskim miasteczku, przypomniał także kilka dat mających związek z tymi wydarzeniami.
Warto przypomnieć kilka z nich; 13 maja 1917 to data pierwszego objawienia Matki Bożej trójce młodych portugalskich pasterzy.. 13 października miało miejsce ostatnie objawienie które relacjonowane było przez wielu dziennikarzy. Objawienie to jak pamiętamy nazwane zostało cudem słońca (inaczej także, tańcem słońca). Warto dodać, że na miejscu był w tym czasie dziennikarz antyklerykalnego pisma „O seculo” Avelino de Almeida – „widziałem to”, „widziałem to” powtarzał często w swoich relacjach z tamtego czasu.

W sercach chrześcijan całego świata wydarzenia te pozostawiły trwały ślad, co sprawiło, że dwa lata po objawieniach 28 kwietnia 1919 roku rozpoczęto budowę kaplicy w miejscu objawień, zaś 13 października 1921 roku uzyskano pierwsze pozwolenie na odprawienie mszy w tym miejscu. Musiało upłynąć dziewięć lat by 13 października 1930 roku biskup Leirii zezwolił na kult Matki Bożej z Fatimy wspomniał pan Krystian Szejka. Minęło od tamtych wydarzeń 100 lat a portugalska miejscowość nosząca żeńskie arabskie imię gromadzi nieprzerwanie tysiące wiernych z całego świata. Przyszło nam żyć w czasach, kiedy to wszystko co duchowe jest wykpiwane. Wszystko to co dzieje się na świecie próbuje się tłumaczyć w naukowy sposób, zapominając przy tym, że jesteśmy istotami, które potrafią kochać, nienawidzić, myśleć, czuć – nie tylko ciałem ale swoim wnętrzem. Człowiek ma prawo szukać oparcia, pomocy, ludziom potrzebna jest wiara, bez niej umieramy na długo przed tym zanim zostaniemy odprowadzeni przez bliskich po raz ostatni na tym świecie do miejsca spoczynku…

Trzynasty dzień miesiąca od roku 1917 stał się bardzo ważny dla świata, warto przypomnieć jeszcze o kilku datach z tym związanych, oto 13 maja 1931 roku miało miejsce pierwsze poświęcenie Portugalii Niepokalanemu Sercu Maryi, zaś 31 października 1942 roku Pius XII poświęcił świat Jej Niepokalanemu Sercu. 13 maja 1967 – wtedy to Paweł VI w Fatimie prosił w 50 rocznicę objawień aby prosić Matkę Bożą o pokój na świecie oraz jedność Kościoła. 12 i 13 maja1982 roku Jan Paweł II dziękuje w Fatimie Matce Bożej za ocalenie życia. Dziesięć lat później udaje się w to miejsce po raz drugi i także 12 i 13 maja są dniami wizyty i modlitwy dziękczynnej Jana Pawła II. Podczas trzeciej pielgrzymki Jan Paweł drugi 13 maja 2000 roku beatyfikował Franciszka i Hiacyntę w tym czasie tez upublicznił treść III tajemnicy fatimskiej.

Niewielka portugalska miejscowość stała się dla świata czymś bardzo ważnym, o swoim bardzo prywatnym spojrzeniu na ten temat opowiadał w dniu otwarcia wystawy Tadeusz Loster – historyk, publicysta, blisko związany z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Krótki referat który przedstawił publiczności w dniu otwarcia wystawy poruszył wszystkich do głębi. Wystawy to nie tylko przedmioty, rzeczy wystawiane na widok publiczny, wernisaże to przede wszystkim ludzie, i ich pasje dzięki którym możemy podziwiać owoc ich wieloletnich wyrzeczeń, to jednak tylko część tego bogactwa kulturowego, bo tak na prawdę najcenniejsza w tym wszystkim jest możliwość kontaktu z drugim człowiekiem.

Kolekcjonerzy, w tym przypadku filateliści to ludzie ogarnięci nie tylko pasją zbierania znaczków o jakiejś określonej tematyce, to także historycy, którzy o każdym ze swoich maleńkich obrazków mogą opowiedzieć odrębną historię. Pan Andrzej Nowak z Rudy Śląskiej jest właścicielem cennej kolekcji watykańskiej. O każdym ze swoich eksponatów wie wszystko, opowiada także niezwykle ciekawą historię powstania państwa watykańskiego, a opowiada tą niezwykle złożoną historię z najdrobniejszymi szczegółami. Wiedza jaką posiada mogłaby być wykorzystana w przeprowadzaniu spotkań z młodzieżą i nie tylko, szkoda tylko, że na spotkania przychodzi dziś kilka osób wspominał w kuluarowych rozmowach.

Pan Józef Pawełczyk przyjechał ze swoją kolekcją z Węgierskiej Górki. Przygodę związaną ze zbieraniem znaczków wspominał, rozpoczął jak wszyscy chłopcy bardzo wcześnie i na początku były to samochody. Ministrantowanie było okresem, który wiele zmienił w jego życiu, to w tym czasie nagle coś nakazało mu zbieranie i kolekcjonowanie znaczków z wizerunkiem Matki Bożej, zaś dwie kolekcje poświęcił szczególnym wydarzeniom które miały miejsce w jego prywatnym życiu. Są to wydarzenia bardzo prywatne, które spełniły się dzięki modlitwie i wstawiennictwu Matki Bożej, oczywiście z bardzo radosnym i szczęśliwym zakończeniem. Podobnie jak jego kolega i pan Józef podkreślał, że zbieranie znaczków to nie tylko chęć powiększania, wzbogacania swoich zbiorów, filatelistyka uczy cierpliwości, konsekwencji w dążeniu do celu, to także poszukiwanie źródeł, publikacji także historycznych a więc zgłębianie swojej wiedzy na wiele tematów.
Pani Izabela Kochańczyk zastępca dyrektora MBP Gliwice wspominała,że ich Filia nr.1 organizuje wiele wernisaży wystaw i spotkań o podobnym charakterze, warto więc zaglądać na strony internetowe gliwickiej biblioteki i śledzić życie tej placówki, bo jak podkreślała znajdzie się tu dla każdego coś ciekawego nie tylko do poczytania. Na koniec warto dodać, że wystawa trwać będzie do dnia 28 lipca 2017. Podczas wakacyjnych odwiedzin naszego górnośląskiego miasta nie zapomnijcie zajrzeć do biblioteki – warto.
Warto zajrzeć ; https://pzfgliwice.prv.pl

https://www.biblioteka.gliwice.pl

Relacja ; Tadeusz Puchałka