Krzysztof Gołuch: W Pracy

Pośród wielu egzystencjalnych pytań z jakimi mierzymy się podczas naszego życia to jedno wydaje się być najważniejsze – w jakim celu?

Nikt nas nie pytał o to – czy chcemy się urodzić? Świata nie obchodzi również nasze zdanie na temat naszej śmierci. Po prostu żyjemy zgodnie z regułami na które nie mamy wpływu, jedyne co możemy to starać się je zrozumieć. Wszystko czego doznamy pomiędzy punktem początkowym i końcowym to nic innego jak nasze życie. Wypełniamy je walką o cel a nasze osiągnięcia jak majątek, tytuły, potomstwo oddalają nas od pustki i bezsensu bycia.

Niepełnosprawni to ludzie, dla których ta fundamentalna potrzeba – nadania swojemu życiu sensu, jest szczególnie ważna. Nie mogąc ścigać się w walce o osiągnięcia z tzw. sprawnymi wydają się być na straconej pozycji. Nic bardziej mylnego. Praca to jedna z podstawowych wartość w ich życiu. Potrafi przynieść zmęczenie ale i satysfakcję. Zabiera czas, oddając w zamian poczucie bycia potrzebnym, przydatnym, istotnym. Dzięki niej mogą być z siebie dumni zyskując nagrodę nieprzeliczalną na żadną walutę świata – poczucie godności.

Zoptymalizowany świat, w którym żyjemy dąży do minimalizacji wysiłków i maksymalizacji efektów. Już dziś roboty przejmują zawody, które do tej pory wykonywali ludzie. Punkt ciężkości przenosi się z pracy na konsumpcję. Powszechnie akceptowanym ideałem jest pracować jak najmniej, zarabiać jak najwięcej i przede wszystkim wydawać.

Na tym tle cykl fotografii Krzysztofa Gołucha dokumentujący pracę osób niepełnosprawnych jest refleksją nad przeznaczeniem człowieka. Statyczne postacie ze zdjęć są jakby zatrzymane w czasie. Nikt tutaj nie biegnie, nie spieszy się, nie walczy z czasem. Niespieszna praca, otoczona barwą i oblana światłem, nie ma tu końca. Nie znajdziemy tutaj nic zbytecznego a czystą kompozycje buduje kolor. Autor od ponad piętnastu lat zajmuje się w swojej twórczości tematyką niepełnosprawności. Nie jest to jednak zimna relacja obserwatora przychodzącego z zewnątrz lecz bliski, emocjonalny i delikatny sposób patrzenia artysty. Do tego miejsca Krzysztof Gołuch ewoluował stopniowo. Jego cykl Rugby (przedstawiający niepełnosprawnych sportowców ) i prze de wszystkim książka fotograficzna „Co Siódmy” są zapisem długoletniej pracy jaką autor poświęcił tej tematyce. Przypomina on w nich, że jak mówią statystyki, co siódmy z nas jest osobą niepełnosprawną a to że dziś jesteśmy zdrowi nie znaczy wcale, że tak będzie przez cały czas trwania naszego życia. Bez wątpienia pomoc osobom niepełnosprawnym jest dla autora zdjęć życiowym posłannictwem. Potrafiło to m.in. docenić jury foto konkursu Unii Europejskiej, w którym to Krzysztof Gołuch otrzymał pierwszą nagrodę.

Zdjęcia z cyklu „W Pracy” powstały w ciągu 2 lat Zakładzie Aktywności Zawodowej w Katowicach na terytorium Polski. Przedstawiają osoby niepełnosprawne zatrudnione w specjalnie do tego celu stworzonym Hotelu. Wszyscy pracownicy za wykonywaną prace otrzymują wynagrodzenie.

Krzysztof Gołuch w swej opowieści o niepełnosprawnych ujawnia w jaki sposób praca nadaje życiu człowieka cel. Dzięki temu droga nie jest już taka ciężka i wyczerpująca.

Michał  Szalast

Krzysztof Gołuch – urodzony w Rudzie Śląskiej. Mieszka i pracuje w Knurowie. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach – Wydziału Pedagogiki i Psychologii, Akademii Humanistyczno-Technicznej w Bielsku Białej oraz Uniwersytetu Śląskiego Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie (Czechy). Obecnie student studiów doktoranckich na tejże uczelni. Nagrodzony „Laurem Knurowa” w 2009 roku. Dwukrotny stypendysta Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury w latach: 2008 i 2014. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Laureat wielu konkursów fotograficznych w kraju  i zagranicą. Zajmuje się fotografią dokumentalną i reportażową, której głównym tematem jest człowiek, autor książki fotograficznej „Co siódmy”.