Do śmiertelnego wypadku doszło w kopalni Rydułtowy, należącej do Kopalni Węgla Kamiennego ROW.
 

Jak poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski, kawałki skał spadły na górnika, który poszedł skontrolować urobek. Mężczyzna został przysypany. Pozostałym górnikom udało się szybko go odkopać i rozpoczęli reanimację. Niestety mężczyzna zmarł.

Mężczyzna, lat 39, zginął w chodniku na głębokości 1000 metrów.

Górnik pracował na kopalni od 20 lat.

Trwają oględziny miejsca wypadku z udziałem górniczych ekspertów i prokuratury.

 
foto: internet

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here