Dzisiejszego dnia – 17 lutego 2019 roku –  w Kościele  pw. św. św. Cyryla i Metodego w Knurowie odbywa się doroczny odpust parafialny.

  Odpust parafialny, czyli święto patronalne kościoła parafialnego jest przede wszystkim świętem wspólnoty wiernych tworzącej daną parafię. To szczególny czas łaski i Bożego miłosierdzia. To dzień, w którym każdy wierzący ma okazję doświadczyć w sposób bardzo konkretny łaski Bożej miłości, wyrażającej się w darze odpustu. W końcu daje okazję poznania świętego patrona parafii i uwielbienia Boga za jego orędownictwo i opiekę. Świętowanie odpustu parafialnego przypomina także o powołaniu do świętości każdego chrześcijanina.. Uroczystości zawsze towarzyszy bardzo charakterystyczny i wprost niezwykły klimat oraz radosny i serdeczny nastrój.

  Wydarzenie odpustowe wyznacza nam drogę do Boga na cały rok, ale równocześnie skłania nas do wyrażania wdzięczności Bogu za przeżycie minionego roku.

   Centralnym punktem uroczystości w Parafii była suma odpustowa odprawiana o godz. 11:30  –  ku czci świętych  patronów Cyryla i Metodego App. Słowian i Patronów Europy oraz w intencji parafian.

  Uroczystej mszy odpustowej przewodniczył ks. Mirosław Pelc – proboszcz parafii ,a homilię wygłosił ks. Joachim Oleś.

 Było to odświętne nabożeństwo z procesją dookoła, w której uczestniczyli wszyscy parafianie zgromadzeni na Mszy św., zaproszeni księża, poczty sztandarowe.

 Wierni nieśli ikonę Cyryla i Metodego – świętych, dzięki którym słowiańska część Europy zawdzięcza przyjęcie chrześcijańskiej wiary oraz jej zakorzenienie się w kulturze. Byli to święci , którzy łamali wszelkie znane wówczas zasady i tworzyli nowe zręby wiary chrześcijańskiej w naszej części Europy. Przybyli z Grecji z Salonik do Czech m.in. Velehradu i zaczęli głosić słowo Boże.

 W czasie odpustu parafialnego w okolicy Kościoła pw. św. św. Cyryla i Metodego, tradycyjnie rozłożono kramy, na których wierni mogli zakupić odpustowe słodkości  oraz nabyć świecidełka i  najróżniejsze towary, np.  balony, maskotki, zabawki dla dzieci. Dlatego przez cały dzień stragany były najczęściej oblegane przez dorosłych z dziećmi.

Relacja: Agnieszka Łyko