O godz. 1.43 dzisiejszej nocy OSP Przyszowice zostało zaalarmowane do pożaru samochodu osobowego na jednej z posesji w Przyszowicach.

Właściciel pojazdu, który sam zauważył płomienie wydobywające się spod maski silnika, bezzwłocznie powiadomił straż pożarną i w bezpieczny dla siebie sposób polewał wodą palący się silnik, nie otwierając pokrywy silnika. Dzięki niedopuszczeniu dostępu tlenu do miejsca spalania nie doszło do znacznego rozwoju pożaru.

Działania straży pożarnej polegały na dogaszeniu palącego się silnika jednym prądem wody i kontroli temperatury wewnątrz komory silnika za pomocą kamery termowizyjnej. Aby nie narażać się na działanie silnie toksycznego dymu, strażacy w działaniach gaśniczych wykorzystali aparaty oddechowe. Do remizy wróciliśmy około godziny 2.20.

Na tym jednak praca się nie zakończyła.

Przed powrotem do łóżek uzupełniliśmy wodę w zbiorniku, wymieniliśmy butle w aparatach oddechowych na pełne, rozwinęli mokre węże i uzupełnili sprzęt na samochodzie. Dodatkowo przed południem użyte butle z powietrzem zostały napełnione do pełna w jednostce ratowniczo-gaśniczej w Gliwicach.

W całym zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń. Zdjęcia dzięki uprzejmości właściciela pojazdu.

W działaniach udział wzięły:
459s58 OSP Przyszowice (6 strażaków).
451s26 JRG Gliwice (6 strażaków).
Patrol policji.

Info: OSP Przyszowice

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here