#KnurowskieCiekawostki: Lekkoatletyka Królową Sportu – Unia Krywałd

0
451

#KnurowskieCiekawostki

Sportowy Knurów to nie tylko piłka nożna czy boks. Wspominaliśmy także w naszych „knurowskich ciekawostkach” o sekcji piłki ręcznej czyli Unii Knurów. Obecnie możemy pochwalić się koszykarzami, którzy rywalizują w III lidze. Warto też wspomnieć o klubie, który ukształtował wielu sportowców w różnych konkurencjach „Królowej Sportu”, bo tak nazywana jest lekkoatletyka.

Unia Krywałd powstała w 1922 roku z inicjatywy zakładu chemicznego ERG, który mieścił się w tej dzielnicy Knurowa. Jeden z dyrektorów był wielkim miłośnikiem lekkoatletyki i postanowił stworzyć klub, który miał za zadanie być wylęgarnią talentów. W taki właśnie sposób Stanisław Wierzbicki stał się założycielem i prezesem klubu Unia Krywałd. Jednak gdybyśmy mieli być dokładni w historycznych informacjach, to narodziny Unii nastąpiły w roku 1952, wcześniej nazwa klubu była kilka razy zmieniana. Najpierw powołano do życia Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, którego założycielami byli Michał Ogórek i Romuald Mędlewski. W roku 1945 założono Klub Sportowy „Lignoza” Krywałd, by w roku 1952 przekształcić klub w Unię Krywałd.

Gdy zaczęto popularyzować lekkoatletykę, szybko zrozumiano, że do tego potrzebny będzie obiekt, na którym można było trenować i podnosić swoje umiejętności. W roku 1928 przystąpiono do budowy boiska sportowego i trwała ona około cztery lata. Stadion w Krywałdzie był po wojnie modernizowany i posiadał bieżnię o długości 364 metrów z sześcioma torami na prostej oraz nowoczesną jak na tamte czasy płytę piłkarską. W 1932 roku po wybudowaniu obiektu zorganizowano zlot lekkoatletów obejmujący cały Górny Śląsk. Na stadionie w Krywałdzie zameldowało się 800 sportowców. Dwa lata później krywałdzkie zawody osiągnęły rangę wojewódzką. Stadion w Krywałdzie miał przyjemność gościć takie sławy jak rekordzistka świata na 100 m Stanisławę Walasiewiczównę, Jadwigę Wajs rekordzistkę świata w rzucie dyskiem czy Halinę Konopacką wielokrotną mistrzynię Polski w rzucie dyskiem.

W roku 1938 powstała sekcja akrobatyczna, która na drużynowych mistrzostwach Polski zdobyła 2 miejsce. Wyróżniającymi zawodnikami tej sekcji byli: Józef Wyrobek, Karol Wyrobek, Franciszek Wyrobek, Paweł Szendzielorz, Maksymilian Krótki, Ryszard Gendarz, Alojzy Pawliczek, Maciej Baraniok, Otrząsek i Sekuła.

Na kolejne sukcesy trzeba było trochę poczekać, w związku z wybuchem II Wojny Światowej. Po jej zakończeniu w Krywałdzie ponownie zaczęła dominować lekkoatletyka. Mimo, że nasz kraj podnosił się po bolesnych doświadczeniach wojennych, do klubu zgłaszało się dużo młodzieży, która chciała biegać, skakać, pchać kulę, rzucać oszczepem czy dyskiem.

Unia Krywałd była gospodarzem wielu mityngów lekkoatletycznych, także o randze międzynarodowej. Na obiekcie w Krywałdzie startowała cała elita polskich lekkoatletów: Jerzy Chromik, Józef Szmidt, Janusz Sidło czy Zdzisław Krzyszkowiak. Wielu sportowców uważało, że bieżnia na stadionie w Krywałdzie jest najlepsza w Polsce.

Najwybitniejszym wychowankiem Unii Krywałd był Emil Kiszka. W latach 1947-1956 aż pięć razy zdobywał złotych medal Mistrzostw Polski w biegach na 100 i 200 metrów, w sztafecie 4×100 metrów oraz w skoku w dal. Największymi sukcesami Kiszki było zajęcie czwartego miejsca na Mistrzostwach Europy w Brukseli w roku 1950 oraz start na Igrzyskach Olimpijskich w Helsinkach w 1952 roku. Dwa razy znalazł się w pierwszej dziesiątce Plebiscytu Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca. W roku 1950 zajął drugie miejsce, rok później był szósty.

Warto również wspomnieć o innych sportowcach Unii Krywałd, którzy osiągali sukcesy na różnych imprezach sportowych. Złotym medalem Mistrzostw Polski z 1953 roku w biegu na 110 metrów przez płotki pochwalić mógł się Wilhelm Wilczek. Alojzy Płaszczyk przez cztery lata był w kadrze narodowej sprinterów na dystansach 100, 200 i 400 metrów. Bardzo dobrymi lekkoatletami byli także Józef Dyka, Stefan Pietrzyk, Ryszard Michalski, Karol Sikora, Paweł Szmidt, Wilhelm Karwat czy Karol Furgoł.

W tamtych czasach Unia Krywałd była fenomenem na skalę kraju, Klub z małej miejscowości pozyskiwał sportowców z okolicznych miejscowości zachęcając ich do uprawiania lekkoatletyki. Unia wychowała wielu świetnych zawodników. Dyrekcja zakładu ERG mocno wspierała klub zapewniając odpowiednie warunki i dbając o stadion. Klub został rozwiązany w latach 80-tych z powodu ekonomicznych. Nie ma także śladu po zakładach chemicznych, a stadion w Krywałdzie jest w opłakanym stanie i kompletnie nie przypomina obiekty sportowego.

W maju bieżącego roku podczas prac remontowo-porządkowych pomieszczeń na terenie Stadionu Miejskiego przy ulicy Dworcowej jeden z pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji odkrył dobrze ukryty sztandar Unii Krywałd. To historyczna i bardzo cenna pamiątka po klubie, który gdyby nadal funkcjonował w przyszłym roku obchodziłby jubileusz 100-lecia istnienia.

AW
Tekst powstał w oparciu o materiały prasowe oraz archiwalne publikacje IKnurow.pl
Fot. MOSiR Knurów