Kilka dni temu ruszyła kolejna edycja Rajdu wodnego, wokół Polski pn. „Płyniemy Polsko”.

Rajd rozpoczął się 28 kwietnia 2018 roku w Ustroniu i przebiegał Wisłą przez następujące miasta: Kraków, Warszawa, Włocławek, Gdynia; następnie trasa prowadziła wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego (Darłowo), po czym wpadała do Odry i prowadziła przez kolejne miasta: Szczecin, Wrocław, Rybnik – i właśnie tutaj zakończy się 5 maja. W wielkim skrócie: Wisła – Bałtyk – Odra .

W rajdzie tym wziął udział Sebastian Ślósarczyk – uczeń Zespołu Szkół Specjalnych w Knurowie, a także Ola Kapusta (obydwoje z zespołem Downa), która jest uczestnikiem Warsztatów Terapii Zajęciowej PRZYSTAŃ w Rybniku. Sebastian, jak i zarówno Ola są zawodnikami Olimpiad Specjalnych.

W Rybniku istnieje (prawdopodobnie od września także w Zespole Szkół Specjalnych w Knurowie) Stowarzyszenie Olimpiad Specjalnych (jest to stowarzyszenie ogólnoświatowe).
Grupa z Rybnika jest bardzo prężna i ma wspaniałe osoby, które pomimo swojej choroby spełniają swoje marzenia i pokazują światu, jak cieszą się z życia.
To właśnie ta grupa zainicjowała zajęcia z nurkowania dla osób z niepełnosprawnością intelektualną. Zajęcia te wyjątkowo wymagają dużego nakładu finansowego (sprzęt, doładowania butli, instruktorzy) – i tu fundacja EDF Rybnik zgodziła się na współpracę .

W tamtym roku w rajdzie „Płyniemy Polsko” płynęło tylko dwóch Rybniczan. Natomiast w tym roku jest 11 drużyn dwuosobowych.

Dzięki fundacji Tacy Sami (z Gliwic) Sebastian w tamtym roku w lutym pojechał na szkolenie z nurkowania w Ciechanowie. W tym czasie trwała już organizacja zajęć w Rybniku.
Od września ruszyły zajęcia – w ramach funduszy pozyskanych z poprzedniego rajdu. Teraz odbywa się drugi – jak widać 10-cio krotnie większy – więc zajęcia mają szanse być kontynuowane.

Udział Sebastiana i Oli (osób z zespołem Downa – niepełnosprawnych intelektualnie) jest symboliczny. Woda to prawie ich drugie środowisko.

Sebastian w zakresie pływania osiągnął już bardzo wiele, m.in.: kilka złotych medali w kraulu na 50m – w ramach zawodów organizowanych przez Olimpiady Specjalne zarówno rangi miejskiej, jak i regionalnej. Zdobył również złoty medal w Ogólnopolskich Zawodach Pływackich w Katowicach w 2016 roku.

Olimpiady Specjalne Rybnik oraz EDF Rybnik dają taką szansę, że w tym roku do zgłoszonych ekip dołączyli Sebastian i Ola. Jako beneficjenci pozyskanych funduszy w postaci zajęć z nurkowania, ale także pasjonaci szybkości na skuterach wzięli udział w tegorocznym rajdzie.
Jak już było wspomniane, ich udział jest symboliczny, ale bardzo dużo znaczy dla wszystkich osób z zespołem Downa.

Cały rajd wygląda następująco – ekipy ścigają się , następnie gdy dopłyną (lub przed wypłynięciem) Sebastian i Ola wsiadają jako drugie osoby na skuterze i opływają pewną część etapu z nimi (poza konkurencją szybkościową). W sytuacji na morzu – gdy nie ma możliwości dla ich bezpieczeństwa posadzić ich na skuterze – korzystają z szybkich łódek ratowniczych.

W Warszawie, jak było widać, Sebastian siedział jako pierwszy na skuterze, aby poczuć szybkość i wiatr we włosach.

W Płocku opływali Marinę i Wisłę na pontonie ratowniczym (co widać na zdjęciach), we Włocławku mieli okazję przepłynąć się na skuterach ratowniczych WOPR Włocławek. W Darłówku był problem, bo morze nie sprzyjało zawodom , stąd opływali zatokę i morze na łodzi (widać nawet jak Sebastian próbował prowadzenia łodzi). W Szczecinie czekała na nich grupa WOPR – przesiedli się na ich łódź i opływali jeziora. Gdy rajd wrócił na rzekę, znów mogli dosiąść skuterów.

Materiał: Michał Musiał we współpracy z mamą Sebastiana – Beatą Ślósarczyk.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here