Wychodzimy powoli z ziemi i pomimo tego, że połowa listopada, temperatury pozwalają na wylanie fundamentów konstrukcji- mówią budowlańcy.

Wczoraj „walczyli” do 22 – informowaliśmy na naszych łamach.

Mieszkańcy z ciekawością przyglądają się temu co dzieje się na placu budowy. A dzieje się  aż miło patrzeć.

/arc/