JAKO CEL NA TEN ROK OBRALIŚMY DRUGIE MIEJSCE,
PO CICHU LICZYLIŚMY NA TRZECIE (bardzo silna konkurencja),
… A STANĘLIŚMY NA NAJWYŻSZYM STOPNIU PODIUM !!!

Dla nas to szok 

Zespół nastolatków reprezentujących Koło Naukowe Elektroniki i Informatyki w Knurowie​ zajął pierwsze miejsce w finałach polskiej eliminacji konkursu Europejskiej Agencji Kosmicznej CanSat 2020!

Marek Kwosek (16 lat), Mateusz Zmuda (15 lat), Szymon Rafałowski (15 lat), Patryk Kwaśniok (15 lat), Tomasz Kawalec (13 lat) i Łukasz Skrzyszewski (13 lat) zbudowali minisatelitę CanSat „AGO Knurów-1” i stanęli na najwyższym podium konkursu ex aequo ze znacznie starszą drużyną Stella Septima​ z Krakowa. Należy dodać, że knurowski zespół był najmłodszym zespołem.

Konkurs rozpoczął się we wrześniu 2019 roku. Do konkursu przystąpiło kilkadziesiąt zespołów z całej Polski, z których organizatorzy wybrali 25 najciekawszych pomysłów na misje satelitarne – mówi Marek, koordynator knurowskiego zespołu – Każdy zespół miał przedstawić swój pomysł na to jakie badania naukowe ma realizować satelita oraz jego założenia konstrukcyjne.

Bardzo istotnym elementem konkursu był fakt, iż jego językiem był język angielski – mówi Mateusz – Trzy raporty z prac nad projektem musiały być pisane w tym języku z uwzględnieniem słownictwa technicznego.

Satelita miał zostać w marcu wystrzelony rakietą na poligonie wojskowym w Nowej Dębie na wysokość 3 km i opadając na spadochronie realizować swoją misję naukowo-techniczną – mówi Tomasz – W naszym przypadku był to autonomiczny lot do wyznaczonego wcześniej celu i wylądowanie z dokładnością do 20 metrów. To bardzo trudne zarówno technicznie jak i programistycznie zadanie, a od strony fizyki lotu i związanej z nią matematyką musieliśmy bardzo wyprzedzić program nauczania tych przedmiotów w szkole.

W celu realizacji misji musieliśmy zaprojektować spadochron szybujący, który wykonany został w dwóch wersjach – większej, którą uszyła nam knurowska firma Nemiland oraz mniejszej wykonany ręcznie przez panią Aleksandrę, mamę Marka – mówi Patryk – Oba spadochrony wykonane zostały znakomicie, a na finały pojechaliśmy z większym.

Budowanie satelity to bardzo skomplikowany proces. Najpierw zespół musiał wymyślić misję, następnie opracować założenia fizyczne i matematyczne, które zostaną przełożone na konstrukcję mechaniczną, elektroniczną i programistyczną. Następnie należało zająć się pracami projektowymi oraz pisaniem oprogramowania zarówno satelity jak i stanowiska naziemnego, i w końcu wykonać satelitę oraz testować, testować i jeszcze raz testować.

Jednym z zadań satelity miało być utrzymywanie stałej dwukierunkowej łączności radiowej z naziemnym stanowiskiem kierowania lotem, a łączność ta musiała działać na odległości ponad 3 km. W tym celu zespół przygotował stanowisko składające się z komputera, modułu komunikacyjnego, anteny kierunkowej oraz napisał bardzo skomplikowane oprogramowanie do kontroli i zarządzania z ziemi.

Oprogramowanie to pozwalało nam śledzić realizację misji przez satelitę oraz przejęcie nad nim kontroli, w przypadku problemów – mówi Patryk autor tej części projektu.

Projekt tak skomplikowanego satelity wymagał wielu testów polegających na zrzucaniu satelity z wysokości co najmniej 50 metrów. Zespół musiał sprawdzić zarówno spadochron jak i wszystkie systemy pokładowe satelity. W tym zadaniu swoimi dronami wspomogła nas gliwicka firma KP Labs, a terenu do testów użyczyli panowie Kotulski Krzysztof i Malanowicz Marek (Piaskownia Pilchowice).

Aby zmniejszyć ilość lotów testowych stworzyliśmy kolejne narzędzie jakim był symulator lotu satelity – mówi Szymon – Napisany przez nas symulator odzwierciedlał faktyczne warunki pogodowe, które działają na satelitę w trakcie jego lotu w rzeczywistości. Mogliśmy testować algorytm lotu i zachowanie się satelity dokonując kilkuset wirtualnych lotów.

Po locie należy przeanalizować zebrane z wielu czujników dane – mówi Łukasz – To żmudne i pracochłonne zadanie, dlatego też przygotowaliśmy algorytmy i programy obrabiające dane i ukazujące odpowiednie wykresy umożliwiające ich analizę.

W marcu organizatorzy wybrali czołową dziesiątkę, która została zakwalifikowana do finałów. Niestety epidemia koronawirusa także wpłynęła na przebieg konkursu. Finały europejskie zostały odwołane, ale polska eliminacja została dokończona z czego niezmiernie się cieszymy. Wprawdzie lot rakietą z 3 km się nie odbył, ale zamiast tego zorganizowane zostały loty na lotnisku w Lesznie z użyciem drona z wysokości 500m.

Zespół musiał dostosować satelitę do zmienionych warunków lotu przebudowując nieco system otwierania się spadochronu. W trakcie zrzutu nie obyło się bez problemów. Niestety stres spowodował nieprzestrzeganie ustalonych wcześniej własnych procedur składania spadochronu. Wynikiem tego było niewłaściwe przełożenie jednej z linek co spowodowało, iż satelita wpadł w korkociąg. Satelita nie potrafił sobie poradzić z tym problemem. Zespół przejął kontrolę nad satelitą próbując ustabilizować lot, ale się to nie udało.

Ostatnią częścią finału były prezentacje projektów w formie wideokonferencji. Wszystkie 10 zespołów zakwalifikowanych do finałów musiało przygotować prezentacje na temat swojej misji i satelity. Byliśmy przygotowani do prezentowania w języku angielskim, lecz z powodu zmian związanych z koronawirusem zapadła decyzja, że prezentacje będą w języku polskim.

Ćwiczyliśmy wiele godzi. Projekt prezentowało pięciu z nas. Wypadliśmy znakomicie. Prezentacja przebiegła tak jak zaplanowaliśmy. Następnie jury zadawało nam bardzo szczegółowe pytania, na które także bez problemu odpowiedzieliśmy.

Konkurencja była bardzo silna. Gdy słuchaliśmy prezentacji innych zespołów, zaczęliśmy wątpić w nasz projekt. Zastanawialiśmy się, czy w ogóle staniemy na podium.

Gdy wreszcie nadszedł czas ogłoszenia wyników jury bardzo dokładnie i wyjaśniało swoje decyzje. Pod uwagę branych było wiele aspektów technicznych, naukowych, stopnia skomplikowania misji, systematyczności pracy, ocenę raportów składanych do jury przez 6 miesięcy, współpracy w poszczególnych zespołach, działań promocyjno-edukacyjnych podejmowanych przez nie, i wiele innych czynników.

Gdy ogłoszono zespół zajmujący trzecie miejsce zwątpiliśmy w nasz sukces. Lecz gdy jury uzasadniało decyzję dot. pozostałych dwóch miejsc na podium nie podając do końca nazw drużyn, zaczęła wracać w nas wiara w sukces 

Według jury dwa projekty były tak bardzo zaawansowane, że postanowiło nie przyznawać drugiego miejsca i wyłonić dwóch zwycięzców! Nasza praca i jej wyniki zostały bardzo pozytywnie ocenione przez jury, w szczególności dogłębna analiza przyczyny problemów w czasie lotu.

Osiągnęliśmy więcej niż sobie wyznaczyliśmy na ten rok. Mamy nadzieję na sukces także w kolejnej edycji, ale …

====
==== Edycja 2020-2021, Potrzebny jest nam dron ====
====

Mamy plany na kolejny rok – mówi Marek – Będziemy starali się wygrać ponownie, by móc reprezentować Polskę na arenie europejskiej. Tym razem będziemy musieli mieć jeszcze bardziej skomplikowaną misję i o wiele bardziej przetestowanego satelitę.

W związku z tym zespół musi posiadać własnego drona, którym będzie mógł setki razy wznieść się i zrzucać nowego satelitę.

Zwracamy się do czytelników i firm regionu o wsparcie naszego zespołu w celu sfinansowania zakupu drona, bo koszt jest niemały. Musimy zebrać 4000 zł na drona i 2400 zł na aparaturę sterującą. Bardzo liczymy na wsparcie, którego można udzielić poprzez serwis zrzutka.pl/arv2ez lub kontaktując się z opiekunem koła tel. 690 12 42 42

Pokażmy Polsce i Europie, że w Knurowie mamy bardzo zdolną i pracowitą młodzież! 💪

Prosimy także o udostępnianie informacji o zrzutce i naszym sukcesie swoim znajomym i firmom. To ułatwi nam osiągnięcie celu 

==
==== Podziękowania ====
==
Pragniemy bardzo podziękować firmom, które wsparły nas finansowo, merytorycznie lub swoimi usługami. Szczególne podziękowania należą się naszemu partnerowi strategicznemu firmie AIUT​ oraz firmom Future Processing​, KP Labs​, Vilisoft, Dom100.eu​, Dudek Paragliders​, Zortrax​, Nemiland​ oraz DRON.edu.pl.

Dziękujemy także wszystkim niewymienionym sponsorom, którzy wsparli nas finansowo drobnymi kwotami. Bez Waszego wsparcia nie moglibyśmy w pełni zrealizować naszego projektu.

Dziękujemy także wszystkim innym miłym słowom i gestom, które spotykaliśmy na co dzień na naszym fanpage! Jesteście w niesamowici!

Także wszystkim mediom, które się nami zainteresowały bardzo serdecznie dziękujemy: TVN24, Dzień Dobry TVN, Teleexpress TVP Extra, TVP3 Katowice, Radio ZET, RMF MAXXX, Radio Katowice, Radio eM 107,6 Fm, Radio Piekary, Przegląd Lokalny, Iknurow.pl, Twój Knurów, Knurów – zawsze po drodze, Nowiny Gliwickie, Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Tuba Gliwic, Starostwo Powiatowe w Gliwicach, WNP.PL i inne, których nawet nie znamy 

Dziękujemy wszystkim inżynierom z zaprzyjaźnionych firm oraz Wydział Automatyki Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej i Wydział Mechaniczny Technologiczny, Politechnika Śląska. Wasz komentarz do naszych przygotowań do finałów, były dla nas niezmiernie ważne.

Dziękujemy także nauczycielom MSP2 w Kurowie w szczególności pani Dyrektor Teresie Bochenek oraz pani Małgorzacie Sznapce, które popchnęły nas we właściwą stronę we właściwym momencie i wspierały w dążeniach do celu.

Niezmiernie dziękujemy także Akademickie Liceum Ogólnokształcące Politechniki Śląskiej w Gliwicach za umożliwienie przeprowadzenia wywiadów z mediami na terenie szkoły. Marek i Mateusz są jej uczniami.

Dziękujemy także Szkoła Podstawowa nr 28 w Gliwicach, za wspieranie Tomasza najmłodszego członka naszego zespołu.

Podziękowania należą się także wszystkim pozostałym osobom, których być może pominęliśmy. Jesteśmy Wam wszystkim bardzo, bardzo wdzięczni! 👏

Śledźcie naszą stronę na Facebooku … damy z siebie wszystko, byście mieli o czym czytać i komu kibicować!

Przekażcie też znajomym rodzicom dzieci w wieku od 5 klasy podstawowej wzwyż (do 3 roku studiów), że już od drugiej połowy września będą mogli dołączyć do naszego Koła. Ale uprzedzamy, to trudne zajęcia i nie ma na nich klocków Lego 😁

Więcej na temat misji: https://cansat.knei.pl/

info: Koło Naukowe Elektroniki i Informatyki w Knurowie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here