Podsyła na naszą redakcyjną skrzynkę, swoje przemyślenia jedna z naszych Czytelniczek. Temat jak się okazuje nie tylko natury wiosennej i chyba jednak pewnego braku nawyku, czy też kultury, osób wyprowadzających swoje zwierzaki,

ale…

 

 ” Na ulicy Mieszka I są dwa miejsca dosyć duże z trawą na wprost sklepu żabka i bloku nr 9 gdzie ludzie wyprowadzają swoje czworonogi. Niestety sama chodząc ze swoim psem zauważyłam, że jak trawa została skoszona ludzie w ogóle nie sprzątają po swoich pieskach i przybywa psich odchodów. Dlaczego służby nic z tym nie robią?”

zastanawia się Anna