Knurów: Firma z Knurowa oszukuje klientów?

0
440

Knurów: Firma z Knurowa oszukuje klientów?

Trwa gigantyczny boom na fotowoltaikę. Kilka lat temu Polacy jeszcze nie byli przekonani do przetwarzania światła słonecznego na energię elektryczną. Teraz na mikroinstalację decyduje się coraz więcej osób. W całym kraju mamy już ponad milion takich instalacji. Niestety, niektórzy nie mają takiego szczęścia i trafiają na nieuczciwe firmy oferujące sprzedaż oraz montaż paneli fotowoltaicznych.

Do naszej redakcji zgłosił się Pan Andrzej, który chce przestrzec potencjalnych klientów przed nieuczciwą firmą, która oferuje m.in. usługę montażu instalacji fotowoltaicznej. Pan Andrzej zapragnął mieć taką instalację na zadaszeniu swojego tarasu w Kobylance w województwie zachodniopomorskim. Klient w październiku 2021 roku wziął kredyt gotówkowy na wykonanie prac i wpłacił właścicielowi firmy Kamilowi R. 17 tysięcy złotych jako równowartość 70% zaliczki. Prace miały zostać wykonane miesiąc później, ale ze względu na brak aluminium potrzebnego do instalacji paneli do tego nie doszło.

Ostatecznie ze względu na niskie temperatury Pan Andrzej telefonicznie przełożył rozpoczęcie prac na wiosnę tego roku. Gdy termin realizacji zlecenia się zbliżał zaczęły się kolejne problemy. Mimo wielu prób kontakt telefoniczny z Kamilem R. był mocno utrudniony, a jeśli udało się klientowi dodzwonić, to najczęściej słyszał, że prace nie mogą zostać wykonane ze względu na braki w materiałach, pandemię, kwarantanna członków rodziny, wypadek nieubezpieczonego pracownika, braki kadrowe czy przez pobyt w szpitalu.

Kamil R. chcąc załagodzić sytuację informował klienta, że samochód jest już zapakowany i w nocy wyruszą w drogę aby w godzinach około południowych pojawić się na miejscu i rozpocząć pracę. Niestety według relacji Pana Andrzeja pracownicy firmy nigdy się nie zjawili. Klienta zaniepokoił również fakt, że firma Kamila R. jest zarejestrowana w Gawłowie, a wszelkie zmianki o tym przedsiębiorstwie prowadzą do Knurowa.

Pan Andrzej próbował wielokrotnie kontaktować się z Kamilem R. telefonicznie czy za pomocą mediów społecznościowych ale bezskutecznie. Sprawa została skierowana do kancelarii adwokackiej i czeka na rozwój sytuacji. Niestety, na chwilę obecną Pan Andrzej musi spłacać kredyt zaciągnięty w banku, a instalacji na zadaszeniu tarasu wciąż nie ma.

edit 16.05.22 godz. 16:20

 

Witam serdecznie
Chciałbym zaktualizować sytuację i podać kilka informacji :
-w pt 13.05 ~godz 15.00 Kamil rozumem z pracownikiem pojawili się w Kobylance celem wykonania zobowiązań z X/2021 r
-wykonali 3 wykopy i zacementowanie podpór pod wiatę
-niestety okazało się że elementy wiaty które przywieźli ze sobą nie są pomalowane ani zabezpieczone (o ile były przeznaczone dla mnie ) więc nie mogą być zamontowane w dniu następnym
-bez przeszukiwania samochodu paneli fotowoltaicznych moja żona nie zauważyła
-panowie wracają do siebie ~560km wg słów, celem polakierowania (mieli na to pół roku ) elementów wiaty
-mają pojawić się i ostatecznie ukończyć prace w dniach 20-21/05/2022
Czas pokaże a nadzieja jest wielka
Dziękuję za pomoc i inwencję

pisze Pan Andrzej

 

___
OD REDAKCJI:
Imię nierzetelnego wykonawcy zostało zmienione przez redakcyjne kolegium drukarskie, jednak jesteśmy w posiadaniu zarówno nazwy jak i adresów działalności firmy. Może to mało humanitarne, ale wiemy, że sytuacja Pana Andrzeja zmusiła do bardziej radykalnych posunięć o których być może dowiemy się w niedalekiej przyszłości. Zdajemy sobie sprawę, że może to być incydentalne wydarzenie na naszym terenie, a nie chcielibyśmy nadszarpywać opinii o innych jednak temat firmy D… wydaje się na tyle kontrowersyjny, że ostrzegamy przed taką partyzancką działalnością.