Knurów: Festyn Strażacki

0
192

Na co dzień strażacy zajmują się gaszeniem pożarów, ratowaniem życia i zdrowia ludzi oraz ich mienia. Do zadań strażaka należy także likwidowanie wszelkich zagrożeń o charakterze chemicznym, radiologicznym, ewakuacja ludności z zagrożonego terenu, likwidacja zagrożenia wodnego i drogowego.

Zawód strażaka jest pewnego rodzaju misją i zalicza się do zawodów o wysokim stopniu ryzy, gdyż są wszędzie tam, gdzie zachodzi potrzeba niesienia pomocy ludziom oraz środowisku naturalnemu.

Dlatego dla wielu samo hasło „strażacki piknik” wystarczy, by rzucić wszystko i biec co sił w nogach. Wszyscy lubią i szanują strażaków za ich wysiłek oraz ciężką, szlachetną i przede wszystkim nieocenioną pracę. U niektórych ta pasja jest wyjątkowa, a wielu nigdy z niej nie wyrasta. Jest to związane z szacunkiem i uznaniem, którym strażacy się cieszą.

W sobotę, 3 września 2022 roku Centrum Kultury w Knurowie wraz z OSP Knurów zaprosiło mieszkańców na niezwykle atrakcyjny „Festyn Strażacki”.

Impreza została zorganizowana w parku przy ul. F.Ogana, rozpoczęła się o godz. 16:00. Trwała bite trzy godziny, ale godziny były tak interesujące, że mijały jak kwadranse, co jest zasługą przede wszystkim CK w Knurowie oraz jednostek strażackich.

Piknik plenerowy obfitował w niespodzianki i z pewnością każdy z gości znalazł coś ciekawego dla siebie.

Pierwszą interesującą propozycją wydarzenia był tor przeszkód Drużyn Młodzieżowych. W konkursie brały udział drużyny z MDP Knurów, MDP Chechło, MDP Paniówki.

Wszystkie drużyny w trakcie rywalizacji uzyskały ten sam czas – 32 s.

Dla każdej z drużyny zostały przygotowane atrakcyjne nagrody w postaci pucharów i upominków, które wręczyli: Naczelnik OSP Knurów i zarazem główny organizator festynu  Marek Steiman, Naczelnik OSP Paniówki Łukasz Karcz, Prezes Zarządu Powiatowego OSP w Gliwicach Andrzej Frejno.

Później na torze przeszkód mogły wziąć udział dzieci uczestniczące w pikniku i sprawdzić swoje siły i kondycje.

Kolejnym ciekawym punktem programu był pokaz ratownictwa technicznego – rozcinanie samochodu za pomocą specjalnych urządzeń hydraulicznych, aby wyciągnąć poszkodowanego po wypadku drogowym.

Po pokazie chętni mogli obejrzeć wyposażenie wozów strażackich, wsiąść do pojazdów i złapać za sikawki.

Strażacy ponadto przeprowadzili akcję nauki udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej na fantomie. Na modelu w szczególności prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową, tj. czynności bezpośrednio ratujących życie osobom w nagłym zagrożeniu. Dzięki fantomom każdy mógł ćwiczyć i nabywać wiedzę z tego zakresu.

Prawdziwe kolorowe szaleństwo rozpoczęło się o godz. 18:00. A to za sprawą Festiwalu Kolorów Holiki, w którym wzięły udział przede wszystkim młode osoby.

Na tzw. ”kręgu” odbył się pokaz taneczno-ruchowy dla małych imprezowiczów, który prowadziła pełna pozytywnej energii instruktorka.

Oprawę muzyczną zapewnił Grzegorz Kania. W trakcie koncertu artysta zaprezentował piosenki w stylistyce biesiadnej, jak też tanecznej. Krótko mówiąc nasycił dźwiękami każdego, kto miał  możliwość tego dnia go posłuchać.

Najmłodsi nie mogli narzekać, bo dla nich przygotowano kącik zabaw, w postaci kolorowych, dużych dmuchańców.  Dodatkowo znajdowały się też stoiska z malowaniem buziek czy zrobieniem tatuażu. Tego typu atrakcja dzieci przyciąga jak magnez, bo mali imprezowicze najbardziej na świecie uwielbiają taką formę rozrywki. Od razu poprawia im się nastrój, daje poczucie spełnienia i zadowolenia.

Oczywiście jak na piknik rodzinny przystało nie zabrakło kącika degustacyjnego. Dzieci chętnie częstowały się słodkimi i słonymi przekąskami: watą cukrową i popcornem. Dorosłym bardziej smakowała znakomita grochówka, gotowana na miejscu, w wojskowej kuchni polowej.

Podczas festynu strażackiego wolontariusze zbierali fundusze na leczenie Laury Zawady.

Całą imprezę brawurowo prowadziła Anna Papiernik.

Kluczowym założeniem organizatorów było zintegrowanie mieszkańców  miasta oraz ukazanie możliwości spędzenia wolnego czasu w przestrzeni plenerowej wśród rodziny, przyjaciół i lokalnej społeczności.

Festyn strażacki okazał się strzałem w dziesiątkę. Tego dnia nie tylko pogoda dopisała, ale i frekwencja, a z twarzy biesiadników właściwie uśmiech nie znikał.

Relacja: Agnieszka Łyko