Muzyka łagodzi obyczaje, jest świetnym sposobem na rozładowanie emocji, wyżycie się, wyrażenie siebie. Muzyka nadaje barwy naszemu życiu. Dlatego większość z nas nie wyobraża sobie bez niej życia. Muzyka bez wątpienia daje każdemu z nas niesamowite przeżycia i dodaje kolorów danym sytuacjom w sposób naturalny, stymulując nasz umysł. Jednym słowem – zaczarowany świat muzyki jest idealnym czynnikiem poznania człowieka.

I z tą myślą po raz kolejny mieszkańców Knurowa zaproszono w dniu 9 września 2018 roku, w godz. od 17:00 do 21:00, na festyn plenerowy do Parku przy ul. 1 Maja.

Piknik na łonie natury to już prawdziwa knurowska tradycja od wielu lat, ze względu na to, że mieszkańcy uwielbiają tego typu zabawy na świeżym powietrzu. Pewnie dla tego, że mogą spędzić miło i przyjemnie czas letni poza domem, a przy okazji wzmocnić więzi i zintegrować się ze społecznością lokalną.

Tegoroczny sezon muzyczny pod chmurką dobiegł końca , tak jak i wakacje.. Z racji tego wyżej wymieniona impreza w niedzielne popołudnie była ostatnia.

Nie było by dobrej zabawy bez świetnej oprawy muzycznej, ciekawych występów i profesjonalnej konferansjerki, to wszystko można było przeżyć na festynie rodzinnym.

Na scenie zaprezentowali się wspaniali, utalentowani artyści z województwa śląskiego. Muzycy znani i lubiani nie tylko na scenach krajowych, ale również zagranicznych.

Koncert plenerowy rozpoczęła wyjątkowo uzdolniona artystka pochodząca z Zabrza – Teresa Walerjańska. Wokalistka ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II-go stopnia skrzypiec i altówki pod kierownictwem Prof. Joachima Pawlora oraz wydział wokalny klasy śpiewu solowego u Prof. Jana Ballarina. Koncertowała z artystami najwyższej rangi pod batutami światowej sławy po kraju i Europie a nawet Japonii. Obok muzyki poważnej , symfonicznej występowała jako solistka w zespole „Alfa”. Jest zabrzanką stąd zna gwarę śląską co dało jej szanse przez długie lata śpiewać również jako solistka z Kapelą „Kamraty”. Wystąpiła z nimi dwukrotnie w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Nagrali wspólnie sześć płyt. Teresa Walerjańska była i jest solistką wielu scen, ale ponad wszystko pokochała muzykę niezwykłą, nostalgiczną, barwną. Zakochała się w muzyce cygańskiej, która składa się prostych rytmów, tęsknot a po pierwszych taktach kojarzona i rozpoznawalna jest prawie przez wszystkich.

Następnie zgromadzoną publiczność porwał do tańca zespół Time. Grupa funkcjonuje na śląskiej scenie muzycznej przeszło 25 lat. W jego skład wchodzą na stałe trzy osoby, a mianowicie Mirosława Grajlich, Wojciech Kaczmarczyk oraz Marek Kaczmarczyk. Przed dwoma laty nastąpiła reaktywacja zespołu Time. Przez 23 lata muzycy grali głównie covery znanych grup zarówno polskich jak i zagranicznych, np. Abba. Występowali głównie na weselach i niedużych imprezach okolicznościowych. Kilka lat temu nastąpił pewien przełom w ich myśleniu nad muzyką. Zaczęli coraz poważniej myśleć o tym, by stworzyć swoje autorskie kompozycje. Wykonawcy obrali zupełnie inny kierunek i okazało się, że było warto, ponieważ już na przełomie stycznia i lutego 2016 roku wydali swój autorski krążek „Viva la”. Największym sukcesem dla Grupy Time jest: wyróżnienie Diamencikiem, 50 tygodni na Śląskiej Liście Przebojów Radia Piekary. Time może pochwalić się również wspaniałymi teledyskami np: „Dzień jeden w roku” to świąteczny klip, który powstał w Gliwicach.

Kolejnymi artystami, którzy uświetnili knurowskie wydarzenie był duet wokalny Iwona & Piotr z Knurowa czyli Iwona Kobryń i Piotr Polok. Wokaliści od wielu lat ubarwiają festyny muzyczne w Knurowie, dlatego doskonale są znani mieszkańcom. I tym razem zespół udowodnił , że potrafi włączyć wszystkich do zabawy, nawet najmłodszych. Całkowicie zauroczyli publiczność, nie tylko warsztatem muzycznym, który przygotowali, ale także wyjątkową osobowością i temperamentem.

Główną rolę prowadzenia pikniku muzycznego podjął się kolejny raz, błyskotliwy i diabelsko inteligentny Marek Biesiadny. Konferansjer Marek Biesiadny w Knurowa poprowadził ostatni festyn na zakończenie lata w sposób przemyślany, z dużą dawką pozytywnej energii i z rozbrajającym uśmiechem zapraszał Knurowian do wspólnej zabawy.

Na wszystkich małych imprezowiczów czekały nie lada atrakcje, jak choćby dmuchana zjeżdżalnia, euro-bungee czyli trampolina czy dmuchane zamki oraz karuzela. Jak zwykle, dużym zainteresowaniem najmłodszych cieszyły się gry i zabawy, m.in. malowanie kredą rogu obfitości ze słodyczami, malowanie buziek, tańce z rodzicami. Za uczestnictwo w konkursach i zabawach dzieci otrzymywały drobne nagrody rzeczowe i słodycze.

Dla dorosłych zaś czekały smaczne degustacje kulinarnych specjałów lokalnych producentów, a dla smakoszy trunku z pianką zapraszały stoiska zaopatrzone w ten złoty napój.

Organizatorem ostatniego letniego festynu było Centrum Kultury w Knurowie, zaś inicjatorami okazali się: Włodzimierz Gwiżdż – Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Gliwickiego, Marian Gruszka i Piotr Barchański – Radni Rady Miasta Knurów. Patronat medialny objął Przegląd Lokalny, portal internetowy iKnurów.pl oraz radio Silesia.

Serdecznie zapraszamy na kolejne festyny rodzinne w roku 2019, które każdorazowo spełniają oczekiwania mieszkańców. Dlatego od wielu lat cieszą się wielką sympatią i radością.

Relacja: Agnieszka Łyko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here