Knurów: Czy Szpital Knurów gotowy jest na koronawirusa?

0
3677

Napisała do nas jedna z naszych Czytelniczek, która w czwartkowy wieczór chciała skorzystać z usług Szpitala w Knurowie: 

Sytuacja miała miejsce w przychodni całodobowej , szpital. Poszłam ok 18.30 do lekarza z synem,od dwóch dni boli go gardło i gorączkował. Weszłam do przychodni i przez 10-15 minut żadna z Pań w recepcji nie reagowała że stoję przy okienku, wisiały na telefonach. Z rozmów dowiedziałam się że ktoś przyszedł z dzieckiem które miało wysoką gorączkę 40°, dwa tygodnie temu wrócili z Kuby.

Panie z recepcji zupełnie nie wiedziały co robić, dzwoniły „gdzieś” i pytały gdzie mają odizolować dziecko i czy w ogóle jest na terenie szpitala jakaś izolatka?!  Dzwonił też do sanepidu….tam chyba udzielono im informacji że mają natychmiast odizolować dziecko od ludzi … po czym Pani ubrała zielone wdzianko i maskę z filtrem, wyszła na holl i kazała ludziom opuścić szpital. Problem w tym że to dziecko cały czas siedziało w poczekalni z matką i bardzo kaszlało,było tam ok 5 ludzi-pacjentów, zabrano ich chyba do ambulatorium…. Pewien mężczyzna zanim przyszłam był na dworze, powiedział że po tym co usłyszał nie chciał być w środku i się narażać więc ciężko stwierdzić ile to trwało zanim odizolowali dziecko. Jak tylko zauważyłam reakcje pań, opuściłam szpital. Jestem wściekła bo mogłam narazić swoje dziecko nieodpowiedzialnością rodziców dziecka chorego! Tyle się trąbi w mediach, w radiu….by w razie takiej sytuacji skontaktować się z sanepidem!

  Podejrzewam że dziecko mogło mieć zwykłą anginę gdzie towarzyszy wysoka gorączka,oby…..daj Boże. Piszę to nie po to by zasiać zupełnie niepotrzebną panikę, ale dlatego że zaskoczyła mnie sytuacja w której służba zdrowia, nie ma zielonego pojęcia co w takiej sytuacji zrobić!! Nasz szpital w Knurowie ZUPEŁNIE nie jest przygotowany na taką ewentualność!!! Czy wszyscy myślą że nas to nie dotyczy?! Nie wiem jak zakończyła się ta sytuacja …. usłyszałam tylko jak pani z recepcji odpowiada „tak długo mamy czekać?”

Oby to była tylko angina….

pisze do Nas, Joanna.

  Wysłaliśmy informację, od naszej Czytelniczki do Rzecznika Szpitala Knurów – Sebastiana Mołka.

     W odpowiedzi czytamy: Przeanalizowaliśmy sytuację – Nasz personel kontaktował się z Sanepidem oraz Konsultantem Wojewódzkim. Wszystko było zgodnie z procedurami do których jesteśmy zobligowani . Choć subiektywny obraz pacjenta może być troszkę inny.”

 

   Na terenie Polski do dnia dzisiejszego, stwierdzono 6 przypadków zarażenia wirusem COVID-19.
Na całym świecie jest już w sumie ponad 100 tys. przypadków zakażenia. Liczba osób wyleczonych wynosi aktualnie 55 381. Na powodowaną przez koronawirusa chorobę COVID-19 zmarło na całym świecie do tej pory 3 385 pacjentów. ( dane z 6 marca ). 

    W Europie duży skok zachorowań zanotowano we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech