Po 6 tygodniowym odpoczynku wracamy do szpitala i rozpoczynamy drugi cykl chemioterapii podtrzymującej.

Pierwszy cykl był ciężki dla Dawida i nie ukrywamy, że tak długa przerwa była Nam wszystkim bardzo potrzebna🙂🙂🙂 Dawidek naładował baterie i walczymy dalej 💪💪💪💪

Mamy nadzieję, że mimo trudnej sytuacji jaka jest teraz w kraju, wszystko przebiegnie sprawnie i bez żadnych niespodzianek 😊😊😊

Kochani trzymajcie za Nas kciuki i dbajcie o siebie ❤️❤️❤❤️Pamiętajcie ZDROWIE jest największym skarbem jakie w życiu posiadamy💝💝💝💝