Knurów: Bieg dla upamiętnienia Odsieczy Wiedeńskiej oraz festyn w rocznicę Odzyskania Niepodległości RP

0
28

Na knurowskiej scenie wydarzeń sportowych i kulturalnych, znalazł się bieg upamiętniający zwycięstwo polskiej husarii w bitwie pod Wiedniem pod wodzą króla Jana III Sobieskiego w dniu 12.09.1683 roku.

W tym roku trzeci raz z rzędu Knurów znalazł się na trasie biegu, chociaż nie ma go na Szlaku Husarii Polskiej w województwie śląskim.

Knurowski etap biegu upamiętniający 335 Rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej rozpoczął się 7 września 2018 roku, o godz., 15: 30 przy parkingu Intermarche. Następnie był kontynuowany ul. Szpitalną, ul. Niepodległości, aż do Kościoła św. św. Cyryla i Metodego.

Wydarzenie nie jest imprezą komercyjną, jedynie ma przypominać o wartościach, które są podstawą polskiej i europejskiej tożsamości. Dlatego udział w biegu ma charakter honorowy.

W bieżącym roku bieg wiedeński zbiegł się z 100 Rocznicą Odzyskania Niepodległości przez Polskę.  Z tej okazji o godz. 16:15 został zorganizowany Festyn w Parku u zbiegu ulic Ogana i 1 Maja, w którym oprócz mieszkańców  Knurowa uczestniczyli również biegacze.

Ciekawy program artystyczny,  atrakcje uzupełniające oraz sprzyjająca pogoda zgromadziły przed sceną sporo sympatyków biesiadnej zabawy.

Mieszkańcy tego dnia mieli okazję wysłuchać dobrej muzyki  w wykonaniu zespołów i solistów knurowskich oraz wziąć udział w ogłoszeniu konkursów –  „Mój Husarz”,  „Listy Króla Jana III Sobieskiego”.

Jako pierwsza na scenie pod chmurką pojawiła się utalentowana Asia Świdrak z Przemkiem Kondratem.

Joanna Świdrak jest doskonale znana szerszej publiczności. W trakcie swojej kariery artystycznej współpracowała z zespołem Del Arte, również z Tatapali, Dżahu oraz brała udział w literacko-muzycznym projekcie Fantazman. Obecnie występuje i nagrywa z reggae’ową formacją Szaszamane od wielu lat towarzyszy w występach popowej wokalistce Paulli.

W dalszej fazie festynu muzycznego można było poczuć niezwykły nastrój, dobrą energię i magię, gdy na estradzie pojawiły się między innymi: Ania Kruk, duet Julia i Monika Kruczynskie, Ola Szewczyk, Inez Krzyżowska, duet Ania Kruk i Ola Szewczyk

Ponadto na pikniku dały popis swoich umiejętności Mażoretki prezentując skomplikowane choreograficzne układy taneczno-marszowe. Młode, piękne i zgrabne  dziewczyny wzbudziły prawdziwy zachwyt wśród publiczności swym oryginalnym układem, rytmem i werwą.

Wszyscy chętni mogli posmakować harcerski popcorn, który przez cały czas trwania Festynu sprzedawali harcerze z ZHP Knurów.

Nie zabrakło też kącika dla najmłodszych czyli dmuchanych zamków.

O godz. 18:00 rozpoczął się dalszy bieg upamiętniający ogromny trud ludzki, jaki wiązał się z przemarszem wojsk polskich udających się na odsiecz Wiednia – z efektem końcowym –  zwycięstwo pod dowództwem Jana III Sobieskiego.

Trasa przebiegała ulicami – Niepodległości, Michalskiego, aż do Kościoła pw. św. Antoniego w Krywałdzie, gdzie sportowcy pomodlili się przy Matce Pięknej Miłości. Tam też odbyło się pożegnanie sztafety udającej się do Rud i Wiednia.

Organizatorzy zaprosili do włączenia się do maratonu na terenie Knurowa – biegaczy, rowerzystów, motocyklistów, osoby na rolkach, wózkach inwalidzkich.

W sztafecie po Knurowie uczestniczyła również klasa mundurowa z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 pod przewodnictwem Sławomira Tokarza.

Za  udział, godną postawę i wytrwałość w biegu  rozdano pamiątki takie jak:  dyplomy, pocztówki i przypinki, medale pamiątkowe srebrne, dwustronne ze wstążką oraz koszulki biegowe termoaktywne (białe, seledynowe lub pomarańczowe).

Zorganizowaniem tej pięknej akcji zajął się Komitet Organizacyjny na czele, którego stoi przewodniczący Bogusław Szygula oraz Centrum Kultury z Knurowa, MOSiR Knurów  i Knurów – zawsze po drodze.

Cała trasa sztafety biegowej to: Szczyrk – Sosnowiec – Będzin – Czeladź – Siemianowice Śląskie  – Piekary Śląskie – Gliwice – KNURÓW – Rudy – Racibórz – Krzyżanowice – Břeclav – Lednice – Vlatice – Poysdorf – Altenmarkt – Hollabrunn – Russbach – Stetelldorf am Wagram – Tulln an der Donau – Klosterneuburg – Kahlenberg /Wiedeń.

Relacja: Agnieszka Łyko

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here