Knurów: Bal Wszystkich Świętych w Parafii Matki Bożej Częstochowskiej

0
1305

Ostatni dzień października 2019 roku – wigilia Wszystkich Świętych. Dla wielu Polaków jest to pora wyciszenia przed obchodami uroczystości Wszystkich Świętych, natomiast  dla niektórych osób to okazja do wyśmienitej zabawy w trakcie Halloween.

Halloween – amerykańskie święto duchów, które zyskało wielu sympatyków na całym świecie, również w Polsce. Od kilku lat w Polsce coraz popularniejsze staje się to święto maskarady, które przypada w dniu 31 października. W Halloween najczęściej dzieci oraz dorośli przebierają się za wampiry, duchy czy czarownice i uczestniczą w różnych halloweenowych imprezach.

Ów obrzęd pojawił się w Polsce już w latach 90. XX wieku, mimo upływu lat wciąż ma wielu przeciwników.

Doskonałą alternatywą dla halloween’owych zwyczajów są Bale Wszystkich Świętych, które zrodziły się z potrzeby godnego przeżywania święta przypadającego pierwszego listopada. Ponadto organizowanie tego typu  uroczystości, mają przybliżać najmłodszym postaci świętych, ich życie, wyznaczoną im przez Boga misję, które mogą stać się wzorcem dla następnych pokoleń na własnej drodze do świętości. Jest to Polska odpowiedz na zachodnie święto, gdzie podczas balu chrześcijańskiego –  najczęściej dzieci przebierają się za świętych.

W przededniu uroczystości Wszystkich Świętych takie wydarzenie zostało również przygotowane w Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Knurowie. Do wzięcia udziału w Balu Wszystkich Świętych zaproszono dzieci z parafii wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się wspólną  Eucharystią, o godz.18:00, w której dzieci uczestniczyły w przebraniach błogosławionych i świętych. Dało się zauważyć, iż najwięcej było aniołków i królów, ale wśród nich można było dojrzeć także Papieża i patronki św. Barbary.

Po Mszy Św. ( godz.19:00) w sali kinowej pod kościołem odbył się bal, na który gromada zuchowa i drużyna harcerska  z Knurowa zaprosiła wszystkich chętnych parafian MB Częstochowskiej.

Podczas balu za symboliczne 5 zł można było nabyć specjalny „skarb” –  przygotowany przez dzieci na zbiórkach zuchowych i harcerskich. Dochód z akcji przeznaczony został na projekt „Mobilna Harcówka”.

„Mobilna Harcówka” to projekt Towarzystwa Miłośników Knurowa na rzecz dzieci i młodzieży oraz Seniorów zrzeszonych w różnych organizacjach społecznych. Dzieci i młodzież poprzez ogólnodostępny sprzęt harcerski, który zostanie scalony w jednym miejscu, w specjalistycznym kontynerze kwatermistrzowsko-pionierskim  będzie mogła uczyć się podstawowych technik harcerskich.

Oczywiście jak na porządny bal przystało był czas na taneczne szaleństwa oraz różne atrakcje i niespodzianki. Nie zabrakło też zabaw integracyjnych oraz konkursów. Dzieci z wypiekami na twarzy, wielką radością w sercu i szerokim uśmiechem na buzi, znakomicie się bawiły, między innymi: w tańcu macareny i kaczuszek, a także w tańcu „w wagoniki” w rytm piosenki „Jedzie pociąg z daleka”.

W konkursie na najlepsze przebranie święte, wyłoniono sześć najlepszych przebrań. Wygrał strój: Mojżesza, siostry zakonnej, Papieża, św. Rzymianina,  św. Matki Teresy oraz św. Łucji.

Miłym przerywnikiem w trakcie trwania imprezy, była przerwa na „małe co nieco”. Wszyscy chętni mieli możliwość skorzystania z przygotowanego słodkiego poczęstunku w postaci pysznego ciasta, zaś spragnieni mogli częstować się do woli gorącą herbatą lub kawą.

Wielkim powodzeniem cieszyła się konsumpcja smakołyków, bo przecież uczestnictwo w tak wielkim balu, nieustanne tańce, kosztowały wiele sił.

Nieukrywana radość, pełne wzruszenie i szczery entuzjazm uczestników balu pokazały, że właśnie taka zabawa jest najlepszą drogą, aby zaszczepić w młodym pokoleniu pozytywne wartości i przesłania, jakie mają nam do przekazania Święci.

Bal Wszystkich Świętych w Kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Knurowie, okazał się świetną zabawą nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych, wzbudzający naprawdę wiele pozytywnych emocji.

Bez wątpienia czas ten był spędzony przyjemnie, a zarazem pożytecznie, tak przez dzieci, jak i przez dorosłych.

Relacja: Agnieszka Łyko