Podczas minionego weekendu policjanci gliwickiego garnizonu wykryli oraz zatrzymali 13 sprawców przestępstw. Pięciu to nietrzeźwi kierujący. W grupie zatrzymanych na gorącym uczynku lub bezpośrednio po zgłoszeniu znaleźli się m.in. podejrzani o udział w bójce i pobiciu, przestępczość narkotykową, znęcanie nad rodziną, złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. Nasi mundurowi podjęli ponad 450 interwencji, ujęli cztery osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Na drogach doszło do jednego wypadku (potrącenie na przejściu dla pieszych) i 20 kolizji.

Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował tymczasowy areszt wobec 17-latka. zatrzymanego przez policjantów za udział w bójce i rozboju w rejonie gliwickiego rynku. To drugi z grupy uczestników bójki z 2 lutego – o zdarzeniu pisaliśmy TU. Sprawa należy do rozwojowych. Stróże prawa docierają do kolejnych osób, które zdołały umknąć przez nadjeżdżającymi radiowozami i nie zostały wylegitymowane.
Wśród zatrzymanych pijanych kierowców niechlubnym rekordzistą okazał się 23-latek, który prowadził seata, mimo że w jego organizmie krążyło prawie 2,7 promila alkoholu. Mężczyzna wpadł podczas kontroli drogowej na ul. Przyszowskiej w Gliwicach, 10 lutego o godz. 12.10.
Okazuje się, że nie tylko młodzi kierowcy są skrajnie nieodpowiedzialni. Dzień wcześniej, 9 lutego ok. godz. 11.30, na ul. Kochanowskiego w Gliwicach zatrzymano peugeota, którym kierował nietrzeźwy 70-latek. Kierowca wydmuchał ponad promil, a dodatkowo, decyzją administracyjną, miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Info: KMP Gliwice