Operetka wiedeńska dobra na wszystko zwłaszcza na mroźno-śnieżny dzień styczniowy. Bo potrafi wirem walców rozgrzać serca słuchaczy, gorącym temperamentem czardaszów spowodować szybciej pulsującą krew, a energią szybkich polek pobudzić całe ciało do działania.

Na zimowe spotkanie ze szlagierami operetki wiedeńskiej zaprosił melomanów Dom Kultury w Knurowie-Szczygłowicach przy ul. Górniczej 1, w dniu 25 stycznia 2019 roku.

W czasie Noworocznego Koncertu Wiedeńskiego widownia przeniosła się w cudowne czasy XIX-wiecznej arystokracji, jej elegancji, szyku, humoru i miłości. Kompozycje operetkowe przez artystów zostały podane z dużą dozą elegancji i dobrego smaku, ale i z poczuciem humoru. Ich mimika ,gesty, postawa ciała – naturalnie podkreślały to, co w danej chwili śpiewali i   grali. Dlatego po scenie szczygłowickiej rozchodziła się naprawdę magiczna aura i czar wiedeńskiej muzyki.

Wrażliwych odbiorców do krainy operetki porwali wspaniali soliści scen polskich i zagranicznych: Marta Pagacz – Janik (sopran), Kamil Roch Karolczuk (tenor), którym akompaniował na fortepianie Tomasz Marcol oraz Zuzanna Janczak na skrzypcach.

Sopranistka Marta Pagacz – Janik ukończyła Akademię Muzyczną na Wydziale Wokalno-Aktorskim w Katowicach oraz Studium Wokalno-Baletowe w Gliwicach. Na co dzień pracuje w Operze Śląskiej, a także koncertuje na scenie w całej Polsce. Karierę zaczynała w knurowskim zespole Wrazidloki, ponieważ pochodzi z Knurowa.

Tenor Kamil Roch Karolczuk – mieszkaniec Gierałtowic. Jest absolwentem PSM II ST w Gliwicach, uczęszczał także do Szkoły Operowej im. Aleksandra Teligi Fabryka Gwiazd w Bytomiu. Jest artystą niezwykle wszechstronnym. Czuje się dobrze zarówno w repertuarze poważnym jak i w krainie operetki.

Podczas półtoragodzinnego koncertu widownia miała okazję posłuchać także solowego występu pianisty Tomasza Marcola oraz skrzypaczki Zuzanny Janczak. Muzycy przechodząc z nuty na nutę potrafili płynnie wydobyć z instrumentów nieziemsko-rozświetlone brzmienie muzyki operetkowej. Brawurowe popisy, swoboda wykonawcza, mistrzowskie opanowanie techniki instrumentalistów  –  wprawiały w podziw i wzbudzały zachwyt publiczności.

Program koncertu został zbudowany wokół arii i duetów z dzieł, które gościły na każdym wielkim balu sprzed wieku. Zabrzmiały przeboje takie jak: „W rytm walczyka”, „Czardasz Silvy”, „Poemat”, „Libertango”, „Tłumy fraków”, „Tangolita”, „Secret Garden”, „Pardon Madame”, „Lista Schindlera”, „Juliszka”,  „Aria ze śmiechem”, „Czardasz Monti”, „Bo to jest miłość”, „Nad pięknym modrym Dunajem”, „Upiór w operze”, „Usta milczą, dusza śpiewa”.

Gospodarzem Noworocznego Koncertu Wiedeńskiego w Domu Kultury był świetnie przygotowany do pełnienia tej zaszczytnej roli pan Michał Czaplicki. Zresztą nie ma co się dziwić, że pan Czaplicki stanął na wysokości zadania, bo to wprawny lektor  Telewizji Katowickiej i utalentowany reporter Telewizji Polskiej.

Perfekcyjne wykonania arii i duetów operetkowych połączone z wielkim talentem interpretacji i swobodą poruszania się po wspaniałych kompozycjach – pozwoliły przenieść słuchaczy do innej przestrzeni. Bo ujmujące melodie oraz ciekawe teksty i hipnotyczne barwy głosu artystów, pozwoliły zatracić się w emocjach towarzyszących podczas ich słuchania.

Publiczność bawiła się na widowisku muzycznym znakomicie, gdyż fantastyczne linie melodyczne rodem z Wiednia są magnesem przyciągającym słuchaczy niezależnie od wykształcenia czy wieku.

Relacja: Agnieszka Łyko