Grudzień to taki miesiąc, który obfituje w różne wyczekiwane przez cały rok święta. Oprócz Mikołaja i Świąt Bożego Narodzenia, na Śląsku dość hucznie obchodzi się czwartego grudnia święto świętej Barbary czyli tzw. Barbórkę.

Z tej okazji Dom Kultury w Knurowie-Szczygłowicach przygotował dla mieszkańców prawdziwą ucztę muzyczną pt. „ Barbórka z Radiem Silesia”.

To wyjątkowe wydarzenie zostało zorganizowane w niedzielne popołudnie czyli w dniu 9 grudnia, o godz. 16:00.

W ramach koncertu barbórkowego na scenie knurowskiej wystąpili popularni artyści śląscy, którzy brylują nie tylko na estradach śląskich, ale polskich.  Jak wiadomo, śląska scena muzyczna to prawdziwa kopalnia talentów i różnorodnych gatunków. O tej wyjątkowości mogli się przekonać wszyscy uczestniczący w imprezie.

W prawdziwej karuzeli muzycznej wystąpił Leszek Filec – artysta, muzyk, kompozytor. Osobowość znana ze śląskich rozgłośni radiowych ( Radio Silesia, Radio Vanessa czy Radio Fest i telewizyjnych (TVP 3 Katowice, Telewizja TVS, TVT Rybnik). Autor utworów takich, jak: „ Śląskie Reggae”, „Hej Miśki”, „ Na łopak”, „Wśród przyjaciół warto być”, „Prawie jak w Brazylii”. Repertuar utrzymany jest w klimacie biesiadnym oraz tanecznym. Śpiewa w gwarze śląskiej, ale ostatnio poszerzył o utwory skomponowane i wykonane w języku literackim. Tematyka jego przebojów dotyczy życia codziennego, zabawy, rodziny. Dorobek artystyczny zebrał na czterech autorskich płytach, który stał się podstawą do stworzenia repertuaru koncertowego. Leszek Filec wcześniej występował na scenie z małżonką Kornelią Filec, od 2014 rozpoczął karierę solową.

W piękną podróż muzyczną widownię zabrał zespół estradowo – biesiadny Szwarne Karlusy. To męska formacja trzyosobowa. Każdy z panów jest, bez wątpienia, doskonałym muzykiem, czego dowodem są rewelacyjne koncerty, biesiady i inne imprezy prowadzone przez artystów. Repertuar proponowany przez to zacne trio jest niezwykle bliski sercu wszystkich tych, którzy nie zapominają o tradycji. Szwarne Karlusy na swoim krążku zawarli wszystkie dawne, znane i lubiane śląskie piosenki. Dla słuchaczy, szczególnie tego starszego pokolenia, są to ponadczasowe, czasami nawet bardzo osobiste utwory, kojarzące się niezwykle sentymentalnie z dawnymi rodzinnymi imprezami.  Grupa istnieje na śląskim rynku muzycznym od 2015 roku, jednak panowie współpracują ze sobą już od ponad 14 lat. W ich dotychczasowym dorobku znajdują się dwie płyty. Pierwsza wydana w 2016 roku to: „Biesiadnie i po ślonsku”. Druga, która ukazała się stosunkowo niedawno, bo w 2017 roku, nosi tytuł: „Karczma Górnicza”. Oba krążki prezentują głównie utwory znane z karczm górniczych oraz piosenki ludowe.

W kolejnej odsłonie koncertu można było usłyszeć zespół muzyczny Harmonic. Nazwa grupy to słowo harmonia jest w pewnym sensie synonimem szczęścia, radość i muzyki. Tam, gdzie panuje harmonia, tam panują również te trzy wyrazy. Zespół stara się wkładać w swoje występy nie tylko umiejętności, ale też cały swój optymizm i energię. Przekazując tym samym swoim słuchaczom pozytywne emocje. Harmonic to jeszcze młoda grupa, która na rynku muzycznym zawitała w listopadzie 2014 roku. Oczywiście młoda nie oznacza niedoświadczona. Zespół składa się z trzech osób, które z muzyką były związane już od dzieciństwa. Aleksandra i Damian Fojcik z Połomi w młodości uczyli się w szkole muzycznej gry na fortepianie i organach. Trzeci członek zespołu – Roman Jordan z Gołkowic niedaleko Wodzisławia Śląskiego na początku swojej muzycznej kariery fascynował się grą na akordeonie, następnie kształcił się w klasie klarnetu i saksofonu. Przed stworzeniem Harmonic małżeństwo Aleksandra i Damian Fojcik rozwijali autorski projekt Avantis, natomiast Roman Jordan grał w zespole CARO. Popularność zespołu rozpoczęła się dzięki debiutowi w podsumowaniu Listy Śląskich Szlagierów 2014 w Kępnie piosenką „Bądź przy mnie blisko”. Zespół często występuje na scenie. Fani mogą zobaczyć go zarówno na koncertach, festynach jak i na imprezach kameralnych, weselach czy imprezach okolicznościowych. Artystów usłyszymy także w regionalnych stacjach radiowych. Ich piosenki pojawiają się wysoko na listach przebojów.

Ponadto uczestnicy wydarzenia mieli też okazję rozkoszować się do woli muzyką grupy HuNuta – małżeński duet czyli Aleksandra Turek i Jacek Krupa z Chorzowa. Wspólna przygoda z muzyką Oli i Jacka rozpoczęła się w 1998 roku, kiedy to jako duet wokalistów zadebiutowali na Chorzowskiej Biesiadzie Rocznicowej. Oboje komponują muzykę,, a dodatkowo Aleksandra pisze teksty. Zespół ma własne studio nagrań.. Zespół śpiewa w języku literackim oraz w gwarze śląskiej, ponadto wykonuje utwory instrumentalne. Ich piosenki utrzymane są w stylu biesiadnym, w niektórych słychać wręcz wpływy muzyki tyrolskiej, jak też w stylu muzyki tanecznej. Grupa śpiewa o życiu, miłości, szczęściu. Grupa nagrała 3 płyty oraz kilka teledysków, w tym do autorskiej piosenki bożonarodzeniowej. Najbardziej znane utwory zespołu, to: „Wszystko jest możliwe”, „Dla mnie Ty, dla Ciebie ja”, „Przez różowe okulary patrz”, „La Vacanza in Italia”. Przebojowe utwory wzniosły zespół HaNuta, na szczyty list przebojów, regionalnych radiostacji i lokalnych telewizji. Corocznie grają wiele koncertów i biesiad.

Podczas koncertu barbórkowego nie mogło oczywiście zabraknąć repertuaru górniczego Orkiestry Dętej KWK Knurów pod batuta Mariusza Kowalczyka. Orkiestra istnieje już ponad 107 lat i jest jedną z najstarszych na Śląsku. Zespół liczy 30 muzyków. Mimo, że formacja górnicza ma długoletnią historię idzie z postępem i od pewnego czasu promuje się za pomocą krótkich filmików w sieci. Klipy są nagrywane w coraz to nowszych sceneriach pokazujących piękno Powiatu Gliwickiego. Obrazy te są doskonałym materiałem reklamowym wykorzystywanym zarówno w materiałach wydawanych przez orkiestrę, jak i częścią wizytówki miasta.

Na knurowskiej sali teatralnej wraz z Orkiestrą Dętą KWK Knurów wystąpiła także Martyna Wolsztyńska, która również bierze czynny udział w materiałach nagraniowych.

Ponadto w niedzielny wieczór pokazały swoje niebywałe zdolności i niespożytą energię – piękne i zgrabne Mażoretki. Dziewczyny ubrane w jednakowe, piękne uniformy zaprezentowały w takt muzyki skomplikowane chorograficzne układy taneczno-marszowe.

Gospodarzem imprezy „ Barbórka z Radiem Silesia” był jak zwykle niezawodny Marek „Biesiadny” Malarz, który po raz kolejny pokazał, że potrafi bardzo dobrze spiąć całość, dodać charakteru imprezie. Marek Malarz jak zwykle zaprezentował doskonałe przygotowanie merytoryczne do prowadzenia muzyki biesiadnej i umiejętność nawiązania świetnego kontaktu z widownią.

Trzeba przyznać, że widzowie na koncercie zostali całkowicie zauroczeni występem wokalistów, nie tylko warsztatem muzycznym, który przygotowali, ale także wyjątkową osobowością i temperamentem. Zgromadzona publiczność w Domu Kultury w Knurowie-Szczygłowicach z prawdziwą przyjemnością delektowała się wspaniałymi piosenkami, dlatego reagowała bardzo spontanicznie nagradzając artystów gromkimi owacjami. Pięknie zasłuchana publiczność, ładne otoczenie i fantastyczne dźwięki sprawiły ,że koncert był wyjątkowo czarowny. Ta magia muzyczna była niezwykłą ucztą artystyczną, gdzie wszystkie zmysły widowni zostały zaspokojone.

Relacja: Agnieszka Łyko