Litery, które przeczytałem

   Codziennie, o świcie Anna In wychodzi z grobowców świata i każe ludziom czytać książki w drodze do pracy w autobusach tramwajach pociągach pojawia się na ekranach smartfonów i tabletów, rozkładach jazdy i city lightach, monitorach i billboardach…
Niepokornych zatapia w pleksi…
Na szczęście to tylko fikcja literacka a’la Olga Tokarczuk, ale o pleksi jest w książce. Polecam wszystkim lekturę książki świeżo upieczonej noblistki, którą przeczytałem jako jedną z pierwszych jej książek. Świat przedstawiony przez pisarkę miejscami może przypominać nasz współczesny a każdy czytelnik znajdzie w niej kawałek świata, który go otacza.

Żeby sprawdzić, który to musisz przeczytać drogi czytelniku „Anna In w grobowcach świata” Olgi Tokarczuk.

 

info : Adam Lipiński