Kiedy książka jest dobra? Chyba wtedy jak chce się po jej przeczytaniu zostać jednym z jej bohaterów albo przeżyć część tego co oni w opowiadaniu. „Ostatnie historie” Olgi Tokarczuk to trzy opowiadania toczące się w różnych czasoprzestrzeniach. Ciekawe, z różnych perspektyw spojrzenie na znane nam wydarzenia historyczne, ale świetnie pokazane przez pryzmat zwykłych ludzi.
Jedno opowiadanie- jeden dzień. Dacie radę. Polecam!

Tą książką kończę lekturę powieści i opowiadań OT. Teraz będzie kilka, o których myślałem od jakiegoś czasu, ale nie miałem na nie czasu😁

przygotował: Adam Lipiński