Czy ktoś może POMÓC!?!: Jesteśmy na kwarantannie, zostaliśmy pozbawieni środków do życia!”

3
9021

Dzień dobry.

Piszę tutaj bo sytuacja już przerasta wszelkie granice.

Może państwo nam pomogą.

Od 1 kwietnia jesteśmy na przymusowej kwarantannie ponieważ mąż w pracy miał kontakt z osobą zakażona. 15 kwietnia powinna się ona zakończyć. Niestety sanepid w Gliwicach do którego dodzwonić się graniczy z cudem poinformował, że przedłuża nam kwarantannę o kolejne 14 dni ze względu na to iż nie było u nas jeszcze ekipy po pobranie wymazów. Dopóki nikt nie przyjedzie kwarantanna obowiązuje. Czyli jeśli minie kolejne 14 dni z automatu przedłuża się kwarantanna o 14 dni. Nadmienię, że nie mamy objawów i nie mieliśmy ich wcale. Już nie wiemy co robić. Katowicki sanepid nic nie wie bo czeka na listy z Gliwic. Jesteśmy jednym słowem UWIĘZIENI we własnym domu. I chyba będziemy musieli złamać kwarantannę tylko po to żeby osobiście pojechać do sanepidu dowiedzieć się czegokolwiek. Jesteśmy na skraju wytrzymałości. Bo oboje z mężem pracujemy a w obecnej sytuacji zostaliśmy pozbawieni środków do życia.

Jak wiadomo kwarantanna jest płatna 80% (w rzeczywistości wychodzi około 60%) pensji. Mamy zobowiązania wobec banku i jeśli tak dalej pójdzie stanie się tragedia.

Bardzo proszę o jakąś pomoc z państwa strony.

Może jeśli zostanie to nagłośnione coś się zmieni.

Pozdrawiam ”

pisze nasza Czytelniczka

3 KOMENTARZE

    • Zamiast głupiego komentarza wystarczyło spytać czy potrzebują jedzenia, ta rodzina ma przez tą całą kwarantannę wielkie problemy

Comments are closed.