KnurówSport i rekreacja

Concordia Knurów vs KS Sośnica Gliwice 2:0 (0:0).

Knurów: Concordia wygrywa w meczu o „sześć punktów”

Piłkarze Concordii Knurów w sobotnie popołudnie odnieśli bardzo ważne zwycięstwo. Podopieczni trenera Zbigniewa Matuszka w pierwszym wiosennym spotkaniu przed własną publicznością pokonali Sośnicę Gliwice 2:0 (0:0). Bohaterami dzisiejszego meczu zostali Dominik Mąka i Michał Mikulski, którzy wpisali się na listę strzelców zapewniając swojej drużynie bezcenne trzy punkty.

Spotkanie rozpoczęło się od śmiałych ataków gospodarzy, którzy mieli świadomość jaki ma on ciężar gatunkowy. Strzały Żylskiego czy Guzery jednak albo nie trafiały w światło bramki lub na posterunku był Drohobycki. W 22 minucie Jankowski przedarł się prawą stroną boiska i podał piłkę wzdłuż linii bramkowej do Mąki, ale napastnik Concordii fatalnie przestrzelił. Chwilę później Kaczor zdecydował się na strzał z dystansu i bramkarz gości kolejny raz musiał interweniować wybijając futbolówkę na rzut rożny. Sośnica próbowała się odgryzać, ale z trudem przedostawali się w pole karne zespołu z Knurowa. W 27 minucie głową uderzał Kureczko, ale wysoko nad bramką. Na kolejną ciekawą akcję kibice musieli czekać aż do ostatnich fragmentów pierwszej połowy. Wtedy Barnik i Mikulski znaleźli się w dobrych sytuacjach podbramkowych, ale nie potrafili umieścić piłki w siatce. W 45 minucie to goście mogli wyjść na prowadzenie za sprawą Kiełpińskiego, który trafił jednak w poprzeczkę.

Druga część gry rozpoczęła się od celnego strzału na bramkę Barnika, ale Drohobycki nie dał się zaskoczyć. W 58 minucie goście za sprawą Karolczyka spróbowali zdobyć gola jednak Misiak kolejny raz pokazał, że na swoim fachu się zna. Dwie minuty później Orylski zdecydował się na strzał z dystansu lecz był on niecelny. Pierwsza bramka meczu padła w 66 minucie, kiedy to Mąka otrzymał dokładne podanie ze środka pola i płaskim strzałem w długi rok pokonał golkipera gości. Kilkadziesiąt sekund później knurowianie podwyższyli wynik. Mikulski zauważył, że Drohobycki wyszedł zbyt daleko od swojej bramki więc zdecydował się na uderzenie z własnej połowy czym zaskoczył bramkarza Sośnicy a piłka zatrzepotała w siatce po raz drugi. Piłkarze z Gliwic rzucili się do ataków by odrobić straty, ale albo zatrzymywali się na obrońcach gospodarzy lub w bramce dobrze interweniował Misiak. Piłkarze Concordii kontrolowali sytuację na boisku do końca spotkania i mogli ostatecznie cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tym roku kalendarzowym.

Concordia Knurów po siedemnastu rozegranych spotkaniach zajmuje 11 miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów. Sobotnia wygrana była szóstą w bieżącym sezonie.

Concordia Knurów – Sośnica Gliwice 2:0 (0:0)

Bramki: Mąka 66′, Mikulski 71′

Concordia: Misiak – Kocur, Mikulski, Bociek, Orylski – Jankowski (56′ Suchanek), Barnik (67′ Wiercioch), Guzera (82′ Ferensztain), Kaczor, Żylski – Mąka (74′ Szewczyk).

Sośnica: Drohobycki – Kujawa, Kureczko (53′ Barański), Karolczyk, Konderak – Górka, Wiejski (63′ Święcicki), Bartoszewski (63′ Sobek), Micuła, Krawiec – Kiełpiński.

AW

foto: Agnieszka Łyko