Ostatnio trochę ciszy ;] a to dlatego, że odpoczywamy.. Od murów szpitalnych.. Zaznajemy trochę „normalności” – cieszymy się każdym dniem.. I staramy się nadrobić mnóstwo straconego czasu..
Przed nami jeszcze dwa tygodnie „wakacji”, ponieważ lipiec będzie bardzo intensywny i wyczerpujący.. Czekają nas inwazyjne badania biopsja, trepan, PET, dobowa zbiórka moczu oraz na pewno dodatkowe badania, które po drodze wyskoczą. Potrzebne są one do rozpoczęcia immunoterapi – w Krakowie musi być pewność, że nie ma wznowy.. A to niestety w przypadku naszego nowotworu dość częste nawet na tym etapie, gdy leczenie nie jest zakończone..😓 Po badaniach ruszamy z intensywnymi 3 tygodniami naświetlań..będzie ich aż 14.. 😓😓😓..jeszcze długa droga po zdrowie.. Według wstępnych obliczeń immunoterapia rusza początkiem września kończy się w lutym 2020… Jeżeli nie będzie komplikacji po drodze..


Teraz dni upływają nam beztrosko.. Olek spotkał się z rodziną, przyjaciółmi, poznał osoby, które tak bardzo mu kibicują

wiemy, że powrót na oddział po tak długiej przerwie będzie wyjątkowo koszmarny.. Ale cały czas pamiętamy..że „w życiu najważniejsze jest życie… ” Dziękujemy za ciepłe słowa i gesty osób, które spotykają Olka w codziennych sytuacjach w ostatnim czasie.. Wszyscy jesteście wyjątkowi A nam dużo łatwiej iść dzięki temu ta wyboistą drogą ..

info: Olek Stec Neuroblastoma

 

ps. JESTEŚMY Z WAMI !    🙂