Na jednej z najnowocześniejszych i największych obiektów widowiskowo-sportowych w Polsce rozegrano mecz eliminacji Euro 2020 Polska – Niemcy.

Spotkanie szczypiornistów odbyło się na hali widowiskowo-sportowej czyli Arenie Gliwice, w dniu 10 kwietnia 2019 roku, o godz. 18:00.

Na trybunach obserwowało zmagania sportowców 10250 widzów, którzy w większości byli ubrani w barwy biało-czerwone. W ten sposób fani piłki ręcznej wyrażali wsparcie dla reprezentacji Polski.

Dodatkowo, każdy kto miał ochotę mógł również skorzystać z oferty organizatorów i zaopatrzyć się w gadżety lub pomalować twarz w kolorach polskiej flagi.

Zanim rozpoczął się właściwy mecz eliminacyjny wręczono okolicznościową paterę dla Michała Daszka, który uhonorowany został za rozegranie w biało-czerwonych barwach ponad stu spotkań. Oprócz tego nagrodzeni zostali byli już kadrowicze: Sławomir Szmal – obecny asystent trenera reprezentacji Polski oraz Bartosz Jurecki. Oboje panowie w swej karierze sportowej rozegrali 500 spotkań w koszulce z orłem, trzy medale mistrzostw świata i dwukrotny udział w igrzyskach olimpijskich.

Polska kadra walczyła z drużyną niemiecką pod czujnym okiem nowo powołanego trenera Patryka Rombla. Mimo, że Polacy robili wszystko co w ich mocy, to ostatecznie przegrali z czwartą drużyną świata.  Gdyż goście za Odry byli po prostu skuteczniejsi, stąd wynik końcowy –  18:26 – po pierwszej połowie wynik wynosił ( 10:13).

Spotkanie 3. kolejki eliminacji do Mistrzostw Europy 2020, Polacy przegrali różnicą ośmiu bramek –  była to druga porażka naszych rodaków w eliminacjach. Jednak mimo złej passy drużyna biało-czerwona utrzymała 2. miejsce w grupie eliminacyjnej Euro 2020.

Powołana kadra Polska: Adam Morawski, Mateusz Kornecki – Przemysław Krajewski, Patryk Walczak, Maciej Pilitowski – 3, Kamil Syprzak, Marek Szpera, Arkadiusz Moryto – 1, Piotr Jarosiewicz –  5, Michał Daszek – 2, Maciej Gębala, Rafał Przybylski – 3, Paweł Podsiadło, Michał Szyba, Tomasz Gębala – 4 , Piotr Chrapkowski.

Reprezentanci Niemiec: Andreas Wolff, Silvio Heinevetter –  Uwe Gensheimer –  9, Tim Suton, Fabian Wiede – 3, Hendrik Pekeler – 2, Steffen Fäth – 3, Patrick Groetzki – 5, Patrick Wiencek, Steffen Weinhold – 1, Paul Drux – 1, Jannik Kohlbacher – 1, Marian Michalczik, Kai Häfner, Matthias Musche – 1, Fabian  Böhm.

Zachodni sąsiedzi walczyli na boisku pod skrzydłami: Alexandera Haase.

Najlepszym zawodnikiem w Reprezentacji Narodowej został bramkarz Mateusz Kornecki. Natomiast najlepszym zawodnikiem drużyny Niemiec został zdobywca dziewięciu bramek dla zwycięskiego zespołu – Patrick Groetzki.

Spotkanie na boisku sędziowali: Peter Brunovsky i Vladimir Canda (Słowcja).

W sobotę obie grupy ponownie zagrają ze sobą w Halle. Sromotna przegrana w Gliwicach w żaden sposób nie przekreśla szans Polaków na awans do Euro 2020, które w przyszłym roku odbędą się w Austrii, Szwecji i Norwegii. Do Mistrzostw Europy awansują bowiem dwie najlepsze drużyny z grupy, ale duże szanse ma również trzecia.

Mecz Polska kontra Niemcy nie był jedynym tego wieczoru, gdyż po zakończeniu wydarzenia w Arenie Gliwice odbył się także charytatywny mecz z udziałem Handball Legends i Politechniki Śląskiej.

Zespół Handball Legends był złożony z byłych wybitnych reprezentantów i reprezentantek Polski, który grał przeciwko drużynie Politechniki Śląskiej.

Szczypiorniści Handball Legends wystąpił  pod wodzą Bogdana Wenty, w skład weszli: Iwona Niedźwiedź, Artur Siódmiak, Karolina Siódmiak, Grzegorz Tkaczyk, Sławomir Szmal, Marcin Lijewski, Bartosz Jurecki, Dawid Nilsson, Rafał Kuptel, Damian Wleklak, Adam Wiśniewski, Wojciech Zydroń, Patryk Kuchczyński, Radosław Wasiak, Bartłomiej Jaszka, Tomasz Rosiński.

Na drużynę Politechniki Śląskiej miał baczenie rektor uczelni prof. Arkadiusza Mężyka. W jej skład weszli młodzi zawodnicy, wykładowcy i przyjaciele uczelni, m.in. Katarzyna Wyrzychowska, wychowanka SPR Sośnica Gliwice

Wygrana należała do Handball Legends (28:19).

Mecz charytatywny został zorganizowany dla chorego chłopca – czteroletniego Sebastiana Terpińskiego, który zmaga się ze złożoną wadą serca. Na jego leczenie przekazano część środków ze strefy gastronomicznej, oraz cegiełki zbierane przez wolontariuszy, jak również fundusze pochodzące od sponsorów.

W trakcie trwania widowiska sportowego, w Arenie gliwickiej odbywały się także turnieje, konkursy i atrakcje przygotowane dla miłośników piłki ręcznej.

Środowa impreza zgromadziła naprawdę sporą publikę, która z dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem oglądała rywalizację zawodników, gorąco ich dopingując.

Na koniec warto dodać, że od momentu otwarcia widowiskowo-sportowej Areny, po raz pierwszy odbył się turniej szczypiornistów i pierwszy raz zabrzmiał w hali gliwickiej hymn polski.

Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i przygotowali całą imprezę z wielką pieczołowitością i na wysokim poziomie. Zafundowali przybyłym piękny format w dobrym stylu piłkarskim, który zapierał dach w piersiach. A magia tej sportowej niespodzianki w subtelny sposób osnuła i otuliła każdy zakamarek hali, gdzie znajdowali się kibice szczypiornistów.

Relacja: Agnieszka Łyko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here