Zboczeniec w Knurowie

Zboczeniec w Knurowie

„Witam zwracam się z prośbą o udostępnienie informacji – informuje internautka która chce pozostać anonimowa.

Informuję mieszkańców Knurowa, że 11.07.2017 r około godziny 23.00 przy ulicy Władysława Jagiełły (okolice sklepu 24h) podszedł do mnie i do moich trzech koleżanek  Pan około 40 lat. Miał ciemno brązowe włosy, mały wąsik, krótkie ciemne spodenki i czerwoną koszulkę. Spytał, cytuję : ”Czy mogę sobie zwalić konia? ”
Po zadaniu tego pytania zdjął spodnie i zaczął się masturbować zbliżając się do Nas… Zaczęłyśmy się oddalać a Pan w czerwonej koszulce nie przerywając czynności podążał za Nami. Wystraszone zaczęłyśmy biec. Zgubiłyśmy go przy przychodni na ulicy Kazimierza Wielkiego. Wyskakiwał jeszcze parę razy zza rogu bloku. Spanikowane zadzwoniłyśmy na policję!
Sytuacja ucichła. Po około 30 minutach zadzwonił mi telefon. Po dłuższej rozmowie zaczęłam oddalać się od towarzystwa wracając do domu. W drodze powrotnej wyskoczył prosto na mnie masturbujący się nadal Pan. Z krzykiem uciekłam. Policja co prawda przyjechała, spisała zeznania a Pana zabrano. Niepokoi mnie jednak, że był uświadamiany, że nie popełnił żadnego przestępstwa. Przypuszczam więc, że zapewne zostanie ponownie wypuszczony… Co się tutaj dzieje? Kolejny zboczeniec w Knurowie a policja zacznie działać dopiero wtedy gdy dojdzie do czynów!”

One thought on “Zboczeniec w Knurowie

  • 13 lipca 2017 at 09:24
    Permalink

    Policja nic nie zrobi bo takie mamy prawo. Na wiejskiej wolą uchwalać przecież nowe podatki

Comments are closed.