Knurów: Pogrzeb basa, czyli Ostatki z Radiem Silesia

Karnawał, czyli czas szalonych zabaw tanecznych, maskarad i ogólnej wesołości powoli dobiega końca, po którym następuje 40 dni postu. To świetna okazja, aby wybawić się tak, aby jakoś dotrwać do świąt Wielkiej Nocy. Skoro kończy się karnawał nie warto się na zapas umartwiać, tylko wybrać miejsce na huczne ostatki.

Jedną z ciekawszych propozycji, która doskonale poprawi humor na zakończenie karnawału,  przygotował Dom Kultury Knurów.

Z tej okazji w ostatnią niedzielę przed postem ( 11.02.2018r.) w Domu Kultury w Knurowie – Szczygłowicach przy ul. Górniczej 1 odbył się niezwykły koncert pod nieco mroczną nazwą „Pogrzeb Basa czyli ostatki z Radiem Silesia”.

Obecnie jest czas odradzania się wielu zwyczajów, wartości, stylu czyli powrót do lokalnych tradycji – własnej tożsamości. Dlatego impreza, którą zaproponowano mieszkańcom Knurowa nawiązuje do starej, nieco zapomnianej ostatkowej tradycji.

Pogrzeb Basa – obrzęd to przykład folkloru pogranicza polsko-czeskiego, zwiastuje koniec karnawału. Zwyczaj rozwinął się lokalnie na Opolszczyźnie i Śląsku – w jego ramach odbywa się żartobliwie odgrywany kondukt żałobny, na znak nadchodzącego okresu wyciszenia. To symboliczne pożegnanie z instrumentami, muzyką i radosnym śpiewem na cały okres postu.

W osobliwym kondukcie żałobnym, jak każe tradycja, uczestniczy ksiądz i ministranci – przebierańcy, za nimi w rytmie marsza żałobnego podąża orkiestra, grająca na trąbkach, klarnetach i akordeonie. Po nich idą tragacze czyli mężczyźni niosący na ramieniu trumnę, do której włożony jest największy instrument – kontrabas. Za „basem” kroczy wdowa opłakująca śmierć instrumentów muzycznych. Żal za kończącym się karnawałem najdobitniej wyrażają tzw. płaczki idące za wdową z głośnym i wrzaskliwym lamentem, które trzymają w ręku chusteczki do ocierania łez.

Kazanie księdza podczas parodii ceremonii pogrzebowych nawiązuje do życia orkiestry i wydarzeń z kraju i świata z ostatniego roku oraz trochę śpiewów żałobnych – ale wszystko w pogodnym i zabawnym tonie.

Niecodzienny zwyczaj „Pogrzeb Basa czyli ostatki z Radiem Silesia” oczywiście w sposób komiczny, dowcipny i rozrywkowy przedstawił na scenie Domu Kultury Knurów –Szczygłowice Kabaret Kafliki.

Gościnny występ Kabaretu Kafliki, był bardzo udany i widownia co chwila zanosiła się huraganowym śmiechem.

Artyści grupy Kafliki pochodzą z terenu Śląska i dlatego przywiązują dużą wagę do gwary śląskiej i propagują ją wykonując swoje piosenki. Formacja kabaretowo-muzyczna powstała na przełomie 2003- 2004 roku, potem w 2008 roku zawiesiła swą działalność. Po paru latach przerwy dojrzeli do tego, aby wrócić na scenę w nowym 4- osobowym składzie i z nowym repertuarem. . Członkowie zespołu to : Rafał Marks, Michał Marks, Martyna Pasternok, Kamil Zielonka.

W czasie koncertu pojawił się również zespół Kamraty z programem estradowo-kabaretowo-biesiadnym czyli z autorskimi piosenkami przeplatanymi znanymi biesiadnymi przebojami oraz doskonałym śląskim humorem.

Kapela Kamraty swoje muzyczne pierwsze kroki zaczęła stawiać już w 1999 roku. Założycielem i pomysłodawcą zespołu był Ryszard Piszczelok (wcześniej lider zespołu B.A.R.), który do dzisiaj gra w bandzie na gitarze. Od 2003 roku kapela występowała już samodzielnie – wcześniej koncertowała pod patronatem firmy Promus. W Kamratach przez lata tylko nieznacznie zmieniał się skład, obecnie wygląda on następująco: śpiewająca Agnieszka Sus – grająca na organach i klarnecie, gitarzysta – Ryszard Piszczelok, Marek Pieczka – wirtuoz trąbki i saksofonu oraz Sandra Droździoł także grającą na klarnecie i saksofonie.

Zespół do tej pory wydał sześć płyt CD kolejno – Ze śpiywkom przez Śląsk, Przez życie razem, Życie na emeryturze, Świat w marzeniach, Bawiymy sie oraz Oktoberfest z kamratami. Kapela Kamraty koncertuje przede wszystkim na Śląsku, ale spotkać ich można na deskach w całej Polsce. Fani mogli też posłuchać kapeli podczas Śląskiej Biesiady w Chicago USA i w Budapeszcie. Teledyski zespołu można obejrzeć w lokalnej telewizji TVS.

Ten wyjątkowy wieczór przy ul. Górniczej 1  zwieńczył koncert zespołu Blaskapelle Świbie.

Kapela Blaskapelle Świbie to zespół inny niż wszystkie, który tworzy trzynastu młodych muzyków pochodzących z miejscowości Świbie w gminie Wielowieś w powiecie gliwickim.

Zespół powstał na bazie orkiestry parafialnej. Koncerty zespołu Blaskapelle Świbie są niepowtarzalne – wyglądają inaczej niż koncerty tradycyjnych orkiestr, ponieważ kapela swój repertuar dopasowuje do imprezy, na której gra. Grają muzykę czeskich orkiestr, lekką i przyjemną dla ucha. Koncertują w kraju jak i za granicą. Ich główną ideą jest kontakt z publicznością jak i frajda z tego co grają, a grają dla odbiorców.

W wydarzeniu 11 lutego 2018 roku w Domu Kultury w Knurowie-Szczygłowicach oprócz mieszkańców Knurowa uczestniczyli również sympatycy Radia Silesia z Zabrza.Wśród zaproszonych gości nie zabrakło: Prezydent Miasta Zabrze – Małgorzaty Mańka-Szulik i dyrektora radia Silesia – Wojciecha Kania

Główną rolę prowadzenia imprezy w Domu Kultury Knurów-Szczygłowice przejął, błyskotliwy  i piekielnie inteligentny Marek Biesiadny. Konferansjer, a także prezenter telewizji regionalnej TVS – Marek Malarz z Knurowa pseudonim Biesiadny oprócz tego, że poprowadził imprezę w sposób taktowny,  kreatywny i z czarującym uśmiechem na twarzy, to również zaprezentował się szerszej publiczności jako doskonały piosenkarz.

W ostatnią niedzielę przed postem knurowska publiczność mogła odpocząć i dobrze się pobawić. Na kilka godzin całkowicie zahipnotyzowana, przeniosła się w muzyczne klimaty z rytmem śląskim i tradycją regionalną w tle.

Każda minuta koncertu zachwycała wszystkich słuchaczy muzyczną jakością i dawką przekazywanych ze sceny emocji.

Dlatego publiczność, która wypełniła widownię do ostatniego miejsca, na koniec imprezy zgotowała artystom kilkuminutową owację na stojąco.

Głównymi organizatorami oryginalnego koncertu pod nieco smętną nazwą  „Pogrzeb Basa czyli ostatki z Radiem Silesia”  w Domu Kultury w Knurowie-Szczygłowicach przy ul. Górniczej 1 było – Radio Silesia, Telewizja Regionalna TVS oraz oficjalny serwis internetowy – Knurów zawsze po drodze.

Relacja: Agnieszka Łyko

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *